Cóż, ja też od serca...


Sprzeciw!


Echa tej Skargi płyną przez pustki morza,

Duszę mą raniąc i lęk o przyszłość przynosząc.

Czy żale te skończą w bramy ciszy łomocąc?

Czy kolejny głos zniknie jak cięciem noża?


Bom przystań odnalazł, brnąc przez Sieci bezdroża,

Obcy ludzie zdumieli, szacunek niosąc.

Chcę tu wracać, z nimi przez memy krocząc, 

Drugi dom móc znaleźć tam gdzie bitów przestworza.


Nie zgadzam, nie godzę na smutki i rozpacz!

Tłum rzednąc, nie zdepcze i nie pociągnie za sobą!

Póki dycham, póty sił, a wiara będzie mi wolą!


Wezwaniu odpowiem, mój przykład zobacz!

Te liche rymy w eter trwoga cisnęła,

by przebrzmiało "Jeszcze Kawiarenka nie zginęła!"


#zafirewallem #nasonety #grafomania

sireplama userbar

Komentarze (8)

Zaloguj się aby komentować