Colega @Wyrocznia dał mnie na czarno, bo obrażałem jego pracodawcę. Dobry piesek
Dodatkowym powodem jest to, że on się czuje nadczłowiekiem, a mnie ma za podczłowieka. Niemieckie tradycje zachowane xD
#czarnolista


Colega @Wyrocznia dał mnie na czarno, bo obrażałem jego pracodawcę. Dobry piesek
Dodatkowym powodem jest to, że on się czuje nadczłowiekiem, a mnie ma za podczłowieka. Niemieckie tradycje zachowane xD
#czarnolista


@Pan_Wiesio problemem nie jest blokowanie użytkowników, tylko jak to jest rozwiązane na hejto. Blok zabiera ci dostęp do wpisów, zamiast po prostu ukryć twoje komentarze przed autorem, żeby nie musiał ich oglądać, skoro nie chce.
Dla mnie to jest patologia na serwisie społecznościowym i pewnie kiedyś się to adminom odbije czkawką, jak już wszystkie bańki się wzajemnie poblokują i skończą się dyskusje. Jakby nie patrzeć, spory między użytkownikami napędzają ruch na portalu.
Także podsumowując, jak ktoś chce kogoś blokować, to powinien mieć do tego prawo. Ale zablokowany dalej powinien móc pisać pod wpisami blokującego, bo inny punkt widzenia zawsze jest dobry. Natomiast zamykanie siłą gęby komukolwiek nie jest dobre nigdy (pomijając oczywiście prawacko-lewackie dyktatury, gdzie jest dobre dla tych dyktatur).
@VonTrupka to się zmienia z każdą aktualizacją hejto, ale obecnie jak autor wpisu ma kogoś na czarno, to temu komuś w ogóle nie wyświetlają się takie wpisy. Może podejrzeć sobie wpisy autora wchodząc w jego profil i tam już będzie miał je widoczne, ale nie może w nich odpisać - ani w głównym wątku, ani pod komentarzami innych osób.
Żeby było śmieszniej, to zablokowany może odpowiedzieć pod komentarzem blokującego, o ile blokujący nie jest równocześnie autorem wpisu. Nie może natomiast dać pioruna do tego komentarza.
Wygląda to tak, jakby admini hejto robili aktualizacje na pałę, bez analizowania jak wprowadzenie jakiejś zmiany wpływa na inne powiązane z nią funkcje. I najpierw widzisz wpisy gościa, który cię zablokował, potem już nie widzisz. Potem nagle możesz dodawać komentarze do jego komentarzy, chociaż jeszcze przed chwilą nie mogłeś.
Żeby było śmieszniej, to zablokowany może odpowiedzieć pod komentarzem blokującego, o ile blokujący nie jest równocześnie autorem wpisu. Nie może natomiast dać pioruna do tego komentarza.
@rakokuc o te właśnie info mi chodziło
czyli może odpisywać, choć ja będę widział tylko na dole "rozwiń jeszcze 1 komentarz" (czy jak to tam idzie) bez możliwości rozwinięcia
ogólnie to dupiaty koncept już w samym zarodku i nic się nie zmieniło od początku dodania funkcji czarnej listy
Zaloguj się aby komentować