Komentarze (22)

@sierzant_armii_12_malp Aha, a nie lepiej zrobić czystkę i wypierdolić darmozjadów przepierdalających kasę w NFZ?

@sierzant_armii_12_malp wystarczy jebać starych ludzi. Wprowadzić karę za niestawinie się na umówioną wizytę i kolejki się skończą.

@bobse Nie skończą się, jedynie trochę się zmniejszą, a i to nie wszędzie. Oczekiwanie przez kilka tygodni na opis wyników badania prawdopodobnie nie skróci się dzięki temu praktycznie wcale.


Nieodwołane wizyty to często również wina służby zdrowia - bo na recepcji nie odbierają telefonów, przez co ktoś, kto chciałby odwołać wizytę, musi jechać osobiście do placówki, tracąc niepotrzebnie mnóstwo czasu. A telefonów nie odbierają, bo mają za mało ludzi, bo na więcej etatów nie ma pieniędzy…

@sierzant_armii_12_malp Poza tym kondycja wielu starszych osób jest zmienna i często zwyczajnie nie są w stanie u tego lekarza się zjawić. Służbę zdrowia o wiele bardziej obciążają wizyty o charakterze towarzyskim, gdy starsi, samotni ludzie u lekarza szukają rozrywki i kontaktów. To akurat znam z pierwszej ręki. Dlatego od lat podnoszony jest projekt symbolicznej opłaty za wizytę. Ale, ma się rozumieć, to politycznie niebezpieczne rozwiązanie.

Przecież składka zdrowotna powinna być oparta o stan zdrowia tak żeby obciążyć grubasów, palaczy i sportowców zawodowych dodatkowymi opłatami. Co X lat przegląd - nie stawisz się, składka 200%.

I mean... Chciałbym wybór między prywatną a publiczną składką. Mógłbym płacić dwa razy tyle jakbym wiedział że dostanę lepsze usługi za to a nie to publiczne gówno.


A jak wiemy to jest studnia bez dna

Zaloguj się aby komentować