Hejto.pl

Komentarze (11)

@maly_ludek_lego a co o tym myśleć ? Musimy swoje systemy rozwijać przecież to nie jest żadne… rocket science? Prawda? XD ale bez ironii jesteśmy w stanie to zrobić swoimi siłami wystarczy,że rząd zrobi konkurs i dofinansowanie dla startupów

@Belzebub Też jestem tego zdania, zresztą nawet jeśli Amerykanie się wywiążą, to warto mieć jakieś tańsze krajowe efektory do kluczowego systemu obrony, nawet jeśli parametrami nie będą dorównywać oryginałom.

@maly_ludek_lego Pech, ale przy ilosci konfliktow ktore sa teraz na swiecie ciezko znalezc jakis system ktory nie mialby opoznien w dostawach... a nie da sie chyba kazdego rodzaju broni robic na wlasnym podworku: czolgi, drony, mysliwce, armaty, wozy pancerne, amunicja artyleryjska, rakiety... za duzo tego zeby nie musiec polegac w jakims stopniu na dostawach z zagranicy.

@kleiner_trottel Powiedz to na Turcji bo nie wiedzą o tym i przy podobnym do nas PKB robią to wszystko u siebie. Tylko oni od lat inwestują we własny przemysł zbrojeniowy a my w amerykański/koreański (PiS), francuski/niemiecki (PO) albo izraelski (wszyscy).

@kleiner_trottel no coś tam kupują ale większość produkują sami. Za F-16 mają własny program KAAN. A my co mamy własnego?

@Kronos Niewiele, to fakt. Chodzi mi o to ze czasem mozna robic wlasne rzeczy ale czy warto? Zaraz po studiach pracowalem krotko w PZL i mialem jakas stycznosc z remontami PZL Orlik i musze powiedziec ze jakiejs wiekszej mysli inznieryjnej w Polsce nie ma. Ale sceptycznie podchodze tez do tego ze Turcy taka maja, takie kompetencje chyba buduje sie powoli i gdzies trzeba zaczac. Wydaje mi sie ze takie zakupy i potencjalnie transfer technologii np. z Korei to jest jakis poczatek. No bo jak inaczej taka produkcje rozkrecic? Nawet Kraby maja chyba podwozie koreanskie, podobnie z reszta jak ich tureckie odpowiedniki. A to kolejny temat - nawet jak sie produkuje gotowy produkt to zawsze gdzies w lancuchu dostaw moze byc slaby punkt - nawet USA maja teraz problem z F35 bo potrzebuja do nich sporo metali ziem rzadkich a na nich lape trzymaja Chiny. Ciezki temat Panie

@kleiner_trottel Zgadza się że nie wszystko ma sens samemu opracowywać i wdrażać ale to co my robimy od dekad to śmierdzi mi korupcją i działaniem na szkodę swojego państwa. Politycy i wojskowi zachowują się jakby krajowa produkcja była ich wrogiem, nawet te kompetencje które mieliśmy zostały zlikwidowane zamiast coś budować i rozwijać na ich podstawie. I to nie tylko przez okres po zakończeniu Zimnej Wojny kiedy prawie cała Europa wpadła w letarg (sponsorowany przez rosyjskie służby) pod tytułem "nikt nam nie zagraża a w razie czego Wujek Sam nas obroni" ale również po 2008, 2014 i 2022 kiedy już było widać że rosja nie porzuciła swoich imperialnych dążeń i tylko wykorzystała ten czas na zbrojenie się za nasze pieniądze.

Masz rację że takie kompetencje buduje się powoli ale my własciwie zaczynamy dopiero teraz a wcześniej raczej się zwijaliśmy niż rozwijaliśmy. Przecież nawet jak się samemu nie potrafi czegoś zrobić (na przykład nowoczesnego samolotu czy łodzi podwodnej) to można spróbować dołączyć do jakiegoś konsorcjum (w Europie są chyba conajmniej dwa takie projekty, Korea też szuka partnera do KF-21) albo negocjować udział własnego przemysłu, produkcję w kraju lub przynajmniej montaż, centrum serwisowe, offset. Ale u nas nawet tego często nie ma. Przecież my nawet radiostacje do Abramsów kupiliśmy u Amerykanów mając własne rozwiązanie opracowane przez przemysł bez wsparcia rządu. Nawet tak banalne rzeczy jak granatniki importujemy a to chyba nie przerasta naszych możliwości? Ale brakuje konsekwentnej polityki usamodzielniania się, SAFE trochę w tym pomoże ale to jest jakby narzucone z zewnątrz.

Zaloguj się aby komentować