Co mnie pokusiło by jeść tego buldaka... Jak to piecze!
#gownowpis #srajzhejto
Co mnie pokusiło by jeść tego buldaka... Jak to piecze!
#gownowpis #srajzhejto
@ZohanTSW Różowy jest najlżejszy. Gdzieś około 0.3-0.5 ostrości tego zwykłego czarno-czerwonego x1, i to moim zdaniem jedyny buldak strawny dla ludzi, którzy nie robią tego z nienawiści do samych siebie.
Zwykłego x1 raczej nie polecam, jeśli "carbonara" (ten różowy) był walką. Potem jest x2, który faktycznie jest dwa razy ostrzejszy niż x1, a następnie jest x3, którego zjadłem jedynie parę razy, i ciężko mi oszacować ostrość, ale gdzieś między x2 a x4 w stosunku do podstawowej jedynki.
Przy tym najostrzejszym - x3, człowiek się dowiaduje, że organizm potrafi wydalać kapsaicynę także w moczu. Innymi słowy piecze więcej niż dwa razy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@jakub-krol kiedyś jadłem kebaba który mi tak zrobił i to był moment od którego organizm znacznie mi ogranicza jedzenie ostrych rzeczy. Zwyczajnie ostry kebab to już dla mnie za dużo, od razu zaczynam czkać i nie da się jeść. W trakcie jedzenia byłem cały zlany potem, dodatkowo potem miałem zgagi no i dodatkowe pieczenie przez kilka dni. ALE ZJADŁEM GO xD
A wcześniej mogłem jeść ostre rzeczy
Zaloguj się aby komentować