Moim zdaniem system pozwalający korpo sprzedawać gówno w papierku po cukierku.
Skrojony pod to żeby produkty Nestle np. Chocapic miały NS A przy czym mają 25g cukru na 100g produktu. Zjadając porcję 30g dostarczamy 8g cukru co stanowi 1/3 idealnej porcji cukrów. Zakładając do tego 150g mleka 7g mamy już 2/3 idealnej porcji, a to dopiero śniadanie i to wcale nie jakieś bardzo wartościowe.
Dla porównania płatki owsiane mają 0.21g cukrów w 30g
Raport naukowców WNoZ
Polscy specjaliści uważają ponadto, że mimo iż system Nutri-Score pozwala
podjąć szybką decyzję zakupową na podstawie prostego znaku graficznego,
to nie gwarantuje, że wybór przez konsumenta jedynie produktów z
Generalna zasada jest taka: Ja widzę, ze Nestle jest za, ja jestem przeciwna (i na odwrót). Dobra rada ode mnie - trzymajcie sie z dala od produktów tej firmy.
Osoby które dbają o swoją dietę i tak potrafią wybrać zdrowe produkty, a osoby które się tym nie interesują i tak wybiorą syf, niezależnie od tej punktacji