Co byście powiedzieli na to, żeby wprowadzić systemowe rozwiązania ograniczające rozwój gospodarki opartej na turystyce? Tzn. niech się rozwija, ale równolegle niech powstaje coś trwałego, co wiąże mieszkańców na stałe.


Teraz mamy miasta, które żyją przez 4-5 miesięcy wyłącznie z turystyki. Przez resztę roku są wymarłe. Co robią mieszkańcy? Zdzierają ile wlezie przez 4-5 miesiące z turystów, a potem przejadają te środki poza sezonem. W niemieckim Herringsdorfie kilka kilometrów od plaży jest fabryka pociągów... #gospodarka #turystyka #przemysł #przemyslenia

Komentarze (6)

Okolice nowego sacza - masz newaga a okolice i tak zyja przez ferie i w okresie zdrojowym.

Nie gadamy o tym ze newag jest ujowym pracodawca xd

@Cybulion W Nowym Sączu przecież od zajebania masz przemysłu. Tu raczej chodzi o miejsca typu Zakopane czy Krynica Górska/Morska

@Ragnarokk krynica zdroj jest 24 minuty drogi od NS. ale ludzie mieszkajacy tam nie maja ochoty ani jechac do pracy do NS ani na Słowacje. Wola w ferie mazowieckiego wyjac menu specjalne z cenami +30%. Już w polanicy jest lepiej bo zamiast jebać kuracjuszy wola isc do pracy w czechach.

@Miedzyzdroje2005 Problemy są. Po pierwsze to nie państwo buduje fabryki, po drugie większość polskich miast turystycznych nie ma odpowiedniej infrastruktury dla przemysłu. Po trzecie kwestia spalin - nad morzem to się rozwieje, w miasteczkach w dolinach to utknie. A pewnie jest i po czwarte i po piąte.


W Wałbrzyskim miałeś dużo przemysłu, a obecnie masz dwucyfrowe bezrobocie i miasta co się skurczyły o 1/3, bo kto miał coś w głowie wyjechał do Londynu czy Wrocławia

Zaloguj się aby komentować