
W latach 2023-2024 amerykański przemysł się zwijał. Tańsze towary z Chin powodowały przenosiny fabryk przez producentów na kontynent azjatycki, import rósł. Donald Trump deklarował, że to zmieni. To było jedno z haseł, z którymi rozpoczął swoją drugą kadencję na stanowisku prezydenta. Epopeja celna trwa od półtora roku.
Prezydent USA wskazywał, że podatek VAT stosowany powszechnie poza USA jest formą cła. Dlatego od 2025 r., by wesprzeć rodzimą produkcję, wprowadzał cła, które miały wyrównywać szanse. Ze 166 mld dol. zebranych do tej pory administracja amerykańska musiała jednak zwrócić już 100 mld po negatywnej ocenie Sądu Najwyższego. Od tej pory Biały Dom ceł nie ustala "na wszystko", ale już na poszczególne towary.
#wiadomosciswiat #gospodarka
