@mrozny nie no ja wiem I nie twierdzę, że tak tam było. Po prostu jak coś takiego widzę to mi się przypomina "ten jeden raz" jak się wybrałem nad Morskie Oko no bo wszyscy zachwalają. A na miejscu tłum ludzi i banda fuczących januszów i grażyn, która nie zrobi sobie spaceru wyasfaltowaną ładną drogą, tylko czekają, żeby im te dupska zawieźć na miejsce. Kompletnie inny feeling jak kiedyś zwiedzałem... no nie wiem... Wieliczkę? Albo muzeum, gdzie wszystkie jest dość mocno zorganizowane i nie ma takich zagęszczeń ludzi na metr kwadratowy.