Tak popatrzywszy na ten filmik i jako palacz, dochodzę do wniosku, że na filtry powinno się stosować zasuszone wnętrze łodyg łopianu, a na papier to reszta z tych łodyg by się nadawała.
100% by się kiepki rozkładały, a paliło by się tak samo fajnie.
Ogólnie nie mam nic przeciwko namacalnej ekologii i sporo dało by się poprawić przy niewielkiej różnicy kosztów i nie odejmowaniu sobie od gęby, ale mam bardzo dużo przeciwko eko-ideologii.
Zwłaszcza owa ideologia, że prowadzi jedynie do podrożenia wszystkiego i relokacji jeszcze większej ilości zasobów do tych najbogatszych. Za to ekologii w tym nie ma za grosz bo jeszcze więcej zapierdzielać musimy w robotach, a więc jeszcze więcej materii przetwarzać musimy by mieć jeszcze mniej.
My chyba jowisza utrzymujemy, bo gdzieś ta nasza praca musi wsiąkać skoro co raz mniej dóbr mamy, a co raz więcej pracujemy.
Zaloguj się aby komentować