#ciekawostkistatystyczne || 47% energii elektrycznej w UE pochodzi ze źródeł odnawialnych

W 2025 roku 47,3% energii elektrycznej wytworzonej w UE pochodziło z odnawialnych źródeł energii. Stanowi to niewielki wzrost w porównaniu z rokiem 2024, kiedy udział ten wynosił 47,2%.


Spośród krajów UE najwyższy udział energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych wytworzono w Danii (92,4%, głównie energia wiatrowa), Austrii (83,1%, głównie energia wodna) i Portugalii (82,9%, głównie energia wodna i wiatrowa). Najniższy udział odnotowano natomiast na Malcie (16,2%), w Czechach (16,6%) i na Słowacji (17,8%). W Polsce było to 32,7%: najwyższy udział odnotowano w czerwcu (47,6%), zaś najniższy w lutym (21,9%).


Źródełko: https://ec.europa.eu/eurostat/en/web/products-eurostat-news/w/ddn-20260319-2

#ciekawostkistatystyczne #uniaeuropejska #energetyka #energiaodnawialna

#owcacontent

c1222ff1-42a8-4532-9bbd-39349a72a296

Komentarze (17)

Energia wiatrowa była głównym źródłem energii odnawialnej w UE, stanowiąc 37,5% całości. Na drugim miejscu znalazła się energia słoneczna z 27,5% udziałem, a następnie hydroenergia z 25,9%. Pozostała energia odnawialna pochodziła z paliw odnawialnych takich jak biomasa, wodór czy e-paliwa (8,5%) oraz energii geotermalnej i innych źródeł energii (0,5%). W porównaniu z rokiem 2024, energia słoneczna była najszybciej rozwijającym się źródłem, ze wzrostem o 24,6% w roku 2025. Natomiast produkcja energii elektrycznej z hydroenergii spadła o 11,8%.


W Polsce największym źródłem energii odnawialnej była energia wiatrowa (42%), następnie energia słoneczna (41%) i paliwa odnawialne (14%)


W Polsce

791e54db-6258-4195-8cfb-d45a671a338d

@bojowonastawionaowca ta statystyka może być myląca. Problemem jest wrzucanie do jednego worka ze względów ideologicznych źródeł energii które mają inną charakterystykę pracy.


O ile hydro w wielu krajach pracuje generalnie na okrągło i przewidywalnie, to już wiatr i słońce potrafią być mocno niestabilne i nie aż tak przewidywalne. Czyli wymuszają duże "plecy" w systemie w postaci baterii, rezerwy wirującej, elektrowni szczytowo pompowych, bloków gazowych odpalanych na pstryk czy nawet cięższych tematów...


Ładnie wyglądają wykresy źródła mocy chwilowej, gdzie jest ładnie pokazane zużycie w trakcie poszczególnych godzin poszczególnych dni i jak to potrafi skakać - zarówno ze względu na naturalną progresję w trakcie dnia, ale również przez mniej przewidywalne zdarzenia.

@eloyard dlatego też dodałem w przypadku Polski przybliżenie na miesiące, pokazujące produkcję energii elektrycznej zarówno w miesiącach bardziej przystępnych (czerwiec), jak i mniej przyjemnych (luty)


to, że nie da się zbudować całości miksu energetycznego na samej solarce i wietrze, to jest chyba już od dawna przedyskutowany temat i absolutnie się zgadzam, dlatego potrzebne są jądrówki jako podstawa czy połączenia z innymi krajami za pomocą sieci energetycznej, by móc wspólnymi siłami ją stabilizować

@bucz Też nie rozumiem tych restrykcji. Francja to bodajże atom i energia wiatrowa - bardzo ekologiczny kraj i bardzo podobny pod względem potencjału energetycznego do Polski. Powinniśmy iść ich śladem i lecieć w atom i OZE.

@bojowonastawionaowca Śmiem twierdzić, że zestawienie jest niedoszacowane. Czy statystyki uwzględniają autokonsumpcje? Jeśli nie to powinno nazywać się energią sprzedaną do sieci OSD i OSP. Także Panie moderatorze proszę o korektę/notatkę gdyż zawarte dane są manipulacją ;)

@100mph też mnie to zastanawia. Na Cyprze i południu Grecji wszędzie są panele i te śmieszne dachowe bojlery na wodę, a zwłaszcza Cypr wyszedł nisko. CHyba, że udział tego w ogólnej produkcji jest po prostu mniejszy, niż mogłoby mi się wydawać.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta pytanie ile tego maja na dachach i jakie maja temperatury powietrza bo sprawnosc paneli spada wraz z temperatura :)

Mnie zastanawia Malta.

  1. Słońce tam świeci o wiele mocniej niż np. w Polsce

  2. Dookoła mają morze, więc jakieś elektrownie wykorzystujące fale morskie działałyby dobrze.

  3. Skoro mają morze, to jest szansa, że wieje

A prąd mają z gazu/węgla?

@Tom.Ash Czy ja wiem? Tam jest sporo miejsca na panele, na farmy wiatrowe też by miejsce było, na wybrzeżu wykorzystanie fal i jedziemy.

Na mapie widac, że fotowoltaika też tam jest na dachach, więc dałoby się wszystko spiąc do kupy.

Teraz gdzieś te elektrownie też muszą być.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Nie spodziewałem się, że aż stamtąd mają kabel. To jest prawie 100 km w linii prostej. Niemniej mając fajne miejsce na różne OZE sroze - nie korzystają.

@LovelyPL to indywidualna fotowoltaika istnieje. Ale miejsce jest jest im bardziej potrzebne pod uprawy (czego nie wyhoduja musza importowac). W przypadku farm wiatrowych do tej pory bariera byla technologia ( za gleboko), plywajace chyba dopiero od kilku lat sa stosowane i zdaje sie malta je rozwaza. O energii z fal to nie słyszałem (ale oni maja na nabrzezu te swoje "kopalnie" soli. Pływów nie maja. Turystyka i odsalanie wody biora od groma energii a elektrownia konwencjonalna ma najlepszy przelicznik powierzchnia zajmowanego terenu/moc

@LovelyPL w sumie @Tom.Ash wyczerpał temat. Brak miejsca, mała sieć energetyczna (skoki napięcia wynikające z wahań na OZE), turystyka morska (trudno postawić wiatraki na morzu, które jest jedną z głownych atrakcji Malty)


Malta jest naprawdę mega gęsta w zabudowie. trudno byłoby tam wjebać srogą elektrownię OZE

Zaloguj się aby komentować