@razALgul zdecydowanie, bardzo dużo gier słownych, zabawy akcentami i trochę humoru specyficznego dla Anglii.
Zwłaszcza oficer Crabtree jest fontanną niedwuznacznych wypowiedzi wynikających rzekomo z jego nieznajomości francuskiego. Włącznie z jego przywitaniem, które po polsku brzmi po prostu "dziń dybry" a w oryginale zaciągane "good moaning" czyli tłumacząc dosłownie "dobrego jęczenia".
Zaloguj się aby komentować