Ciekawe to w jaki sposób monitorować posesję, budowę i wykryć np. złodzieja co podjechał autem?
#niebezpiecznik #wiadomoscipolska #uodo

Ciekawe to w jaki sposób monitorować posesję, budowę i wykryć np. złodzieja co podjechał autem?
#niebezpiecznik #wiadomoscipolska #uodo

@sireplama No cóż, to jest bardzo śliski temat gdy chodzi o "przetwarzanie" danych (bo samo ich zapisanie już jest przetwarzaniem). Tak samo kamerki powinno wykluczać niedawno wprowadzony 'zakaz fotografowania infrastruktury krytycznej' - bo przecież jak przejdziesz obok poligonu czy jednostki wojskowej to je nagrywasz ¯\_(ツ)_/¯
Kluczowe jest to, że kamer zbierały dźwięk, było ich dużo, a właściciel przetwarzał te materiały 'dla własnych korzyści' (próbował ich używać jako dowód).
@inty Od dawna jest takie prawo i jest słuszne. Przeważnie 'martwe' i sama policja pyta czy może nasz monitoring obejmuje przypadkiem drogę ¯\_(ツ)_/¯
Nikt od razu kar nie wali, sąsiedzi się skarżyli, UODO sprawdziło - kazało przestać i dopiero po olaniu polecenia została przyznana kara. Gdyby mi sąsiad skierował kamerę na posesję, jeszcze z możliwością podsłuchiwania to też bym zgłaszał. Po co mu moje nagranie jak się kąpię w basenie, albo dziecko się bawi na podwórku?
Miał czas od grudnia 2025 żeby je poprzestawiać i nikogo nie wkurzać.
"Skarżący wskazali, że kamer jest kilkanaście. Rejestrują one zarówno obraz, jak i dźwięk przez 24 godziny na dobę. Sąsiedzi w skardze do Prezesa UODO podnieśli, że zebrane dane są przetwarzane bez ich zgody. Mieszkańcy czują się nękani i mają poczucie naruszania ich prywatności, co negatywnie wpływa na ich codzienne życie. Jedna z kamer miała być skierowana bezpośrednio na okno toalety w sąsiednim budynku."
"Organ nadzorczy w swojej decyzji odniósł się też do tego, że właściciel nieruchomości wykorzystywał monitoring m.in. do inicjowania postępowań w sprawach o wykroczenia. Prezes UODO podkreślił, że kwestia zapewnienia porządku publicznego nie leży w gestii podmiotów prywatnych i zadanie to nie może być wykonywane za pomocą prywatnego monitoringu wizyjnego. Skarżony nie jest uprawniony do zastępowania w tej kwestii organów państwowych."
@inty Możesz filmować swój płot (nawet, jak jest częściowo przezroczysty), a nad nim musisz zaznaczyć strefę, która na nagraniu będzie zamaskowana.
I fakt, jest to irytujące. Tym bardziej, że jak coś się wydarzy w okolicy, to policja przychodzi i pyta, czy może twoje kamery nie nagrały samochodu przejeżdżającego o tej czy tamtej godzinie.
@sireplama Ale jak jeździsz do pracy? Z jaką prędkością się poruszasz i ile rozmowy jesteś w stanie nagrać 'przejazdem'? Czy pracujesz u klientów, a Twoja kamerka nagrywa całą dobę na wyłączonym silniku i przy zamkniętych szybach słychać rozmowy na zewnątrz? Dajmy sobie spokój z fikołkami.
To nie jest nagrywanie 24/7 i dopóki nie udostępniasz czyjegoś wizerunku to jest luz - prędzej mogliby Cię dojechać za nagrywanie infrastruktury krytycznej.
Pisałem wyżej - kluczowe jest przetwarzanie - jeśli koleś wykorzystywał nagrania do nękania sąsiadów to jak najbardziej mają prawo bronić swojej prywatności. Prezes UODO nie chodzi i nie sprawdza co nagrywasz, dopiero jak ktoś złoży wezwanie to to weryfikuje - tu dał kolesiowi szanse na przestawienie kamer, a ten przez pół roku to olewał i nie próbował się tłumaczyć, a teraz hurr durr zamach na wolność bo karę dostał..
Zaloguj się aby komentować