Ciągnikiem i chińskim motorowerem. Kulisy podróży służbowych Ryszarda Czarneckiego

Jak to jest, że najgłośniej „Polska” albo „Bóg, honor, ojczyzna” krzyczą partyjni i bandyci i złodzieje


Sprawa służbowych wyjazdów byłego europosła PiS znana jest od wielu lat. Teraz na jaw wychodzą nowe szczegóły. Z rozliczeń Ryszarda Czarneckiego wynika, że podróżował np. ciągnikiem siodłowym albo autem, które nie zostało jeszcze wyprodukowane. Kulisy działania polityka opisała "Gazeta Wyborcza".


#bekazpisu #wiadomoscipolska #zlodzieje #polska

Onet Wiadomości

Komentarze (9)

@Only2Genders Kiedy w końcu te durne pismaki się nauczą, że "ciągnik siodłowy" to nie to samo co "ciągnik".


Równie dobrze można mylić świnkę morską ze świnką.

@LondoMollari Ale to jakim właśnie jeździł? Bo rano czytałem, że ciągnikiem i wydało mi się to bardzo śmieszne, a teraz że ciągnikiem siodłowym i to już było rozczarowanie

@KLH2 Nawet w tym artykule jest napisane:

Teraz na jaw wychodzą nowe szczegóły. Z rozliczeń Ryszarda Czarneckiego wynika, że podróżował np. ciągnikiem siodłowym

Tak więc raczej pan pismak nie wiedział co to "ciągnik siodłowy" i skrócił sobie w tytule do "ciągnik", kompletnie wypaczając przy tym znaczenie. Trasa 500km ciągnikiem to imponujący wyczyn, trasa 500km ciągnikiem siodłowym to normalny dzień kierowcy.

Zaloguj się aby komentować