@jajkosadzone Wolisz zaciągnąć kredyt i mieszkać wygodnie razem ze swoją żoną i dziećmi w domu, czy cisnąć się 20 lat z rodzicami, zwlekać z założeniem rodziny i odkładać? Wolisz wziąć na raty robota odkurzacz i cieszyć się, że już od dziś cię wyręcza w odkurzaniu, czy odkładać pieniądze przez rok i odkurzać ręcznie?
Wolisz żeby budżet państwa odkładał pieniądze jeszcze ze 20 lat, żeby nazbierać na budowę autostrad, a ty w tym czasie będziesz jadąc nad morze czy w góry tłukł się powiatówkami, czy wolisz, żeby zaciągnął dług i możesz jeździć wygodnie autostradami już teraz i w ciągu kilku najbliższych lat?
Wolisz, żeby twoje dzieci chodziły do obskurnej, niewyremontowanej szkoły, z nędznym poziomem nauczania, czy żeby państwo wyremontowało je na kredyt już teraz?
@jajkosadzone A niby dlaczego są to dwie różne rzeczy?
Państwo zaciąga dług na inwestycje, które będą służyć jego obywatelom.
Małżeństwo zaciąga dług na inwestycję, która będzie służyć członkom całej rodziny.
Zarówno państwo i małżeństwo zakładają swój rozwój i wzrost zarobków w przyszłości, z których spłacą ten kredyt.
@jajkosadzone a wiesz, od kogo Polska pożycza te pieniądze i komu będzie oddawać?
Odpowiem, od własnych obywateli, sprzedając im na pokrycie deficytu obligacje, które obiecuje kiedyś spłacić. Co oznacza, że to nie twoje dzieci będą spłacały dług państwa, tylko państwo będzie twoim dzieciom spłacało swój dług.
Co oznacza, że państwo pożycza od ciebie kasę po to, żeby wybudować tobie dziś autostrady po których możesz jeździć, a na dodatek za 10 lat jeszcze odda ci tą kasę z odsetkami. Niezłe, nie?
@jajkosadzone A w jaki sposób? Emitując obligacje. Owszem, te obligacje może kupić ktokolwiek, również ty czy ja. Jeżeli międzynarodowe korporacje wierzą, że państwo polskie będzie w stanie je im spłacić, to chyba oznacza, że państwo będzie w stanie je spłacić? Nie sądzisz chyba, że siedzą tam naiwni idioci obracający miliardami?
@jajkosadzone Czym się różni kupno obligacji polskiego czy innego państwa, od kupna obligacji dużej firmy? Jedno i drugie kupujesz, wierząc że rozwiną się dzięki zastrzykowi gotówki z emisji i będą ci w stanie je spłacić w przyszłości.
To nie PRL, więc państwo nie ma własnych firm i przemysłu, więc inwestycjami w odróżnieniu od firm prywatnych nie są maszyny czy nowe filie, ale jest infrastruktura, bezpieczeństwo narodowe, energetyczne, wspieranie innowacji, kapitał ludzki (edukacja, ilość i kondycją zdrowotna obywateli).
@jajkosadzone Dodam jeszcze, że w Rosji jest jeden z najniższych długów publicznych na świecie. No super, tylko co z tego, jak w większości kraju zamiast dróg masz błoto, a zamiast mostów brodzisz przez rzeki. Wszystko nieremontowane od najlepszych czasów ZSRR. Lepiej żyć w gównie i syfie, ale przynajmniej nie na kredyt? Czy jednak zbudować za kredyt jakąś infrastrukturę i żyć jak ludzie w XXI wieku?
@jajkosadzone Po pierwsze to państwo będzie spłacać nie ty. To, co państwo wydało na to wszystko, co służy obywatelom - zostanie i będzie służyć tobie i twoim dzieciom. Drogi, szkoły, mosty. Wykwalifikowani obywatele. Państwo będzie spłacało dług z pieniędzy ze wzrostu gospodarczego, tak samo jak prywatną firma będzie spłacała swoje obligacje ze swojego rozwoju i większego zysku.
@jajkosadzone Nie pięknie to brzmi, tylko tak działa współczesna ekonomia. To ty masz uproszczona wizję rodem z zarządzania swoją dziecięcą skarbonką. W rzeczywistości zaciąganie długu publicznego dało kopa rozwoju wszystkim rozwiniętym państwom na świecie. Wszystkie rozwinięte kraje mają wysoki dług, który bez problemu obsługują. Zresztą wszystko dziś się finansuje kredytami, pokaż mi jakąkolwiek dużą firmę która nie zaciąga kredytów.
@GazelkaFarelka
W Argentynie tez masz budynki,szkoly,mosty,szpitale ktore sluza ludziom.
Tylko,ze w szpitalu nie ma lekow,most ma wielkie dziury,a budynku grzyb od braku ogrzewania.
Tam maja wywalone i co chwile bankrutuja.
A jednak zamiast dobrobytu za cudze pieniadze masz biede,nedze i korupcje.
Chcesz tak zyc?
Chcesz wrocic do Polski 1989? Tam tez byly szkoly,mosty,budynki,szpitale ktore sluzyly ludziom.
Tylko w szpitalu nie ma lekow,most ma wielkie dziury,a budynku grzyb od braku ogrzewania, a dodatkowo stoisz w kolejce po kilogram cukru z przydzialu.
Zajebiscie jest zyc za kredyty,ale przychodzi czas ze musisz to splacic.
A upadek boli im wieksze masz kredo.
Po dupie dostaniesz Ty,Ja,a nie premier czy prezydent.
@GazelkaFarelka
Ale to nie ma znaczenia.
Ich stac na jeszcze wieksze zobowiazania i spokojnie to zrobia.
Pokaz mi te fantastyczny rozwoj w Polsce przez ostatnie 8 lat.
Kase przewalono,utopiono w misiach jak Ostroleka czy przekop mierzei,rozdane w 500 plus,nadwyzki emisji co2 sprzedano i pieniadze poszly zamiast w oze czy inna transformacje energetyczne poszly w kielbase wyborcza,bo ceny energii wywalilo,zablokono cene paliwa na niskim poziomie,dzieki czemu caly sektor w kraju dostal po dupie,a na orlenie korzystano z rezerw przeznaczonych do wykorzystania w razie wojny czy kataklizmu.
O tym caly czas mowie- Polska nie gra w tej lidze co USA,Niemczy czy inna Japonia.
Jestesmy nadal trzecia liga finansowa i na zasadach takich uczestnikow musi grac.
@damienvalentine Z podatków, a wpływy z podatków są tym większe im bardziej rozwinięta gospodarka - i to nie dlatego, że stawki podatku są wyższe tylko dlatego, że pieniądz robi więcej obrotów a przy każdej transakcji pobierana jest prowizja w postaci podatku. Może też wyemitować kolejne obligacje albo dodrukować.
@GazelkaFarelka Pieknie wyjasnione.
Jeazcze argument "panstwo nie ma wlasnych pieniedzy" a kto emituje swoja walute? Przypominam, ze obywatel za produkcje wlasnych pieniedzy idzie na 25 lat do paki xD
@jajkosadzone Ceny energii wywalilo nie tylko w Polsce, w takim UK ludzie nie mieli kasy na oplacenie rachunkow. A znienawidzone 500 plus to pierwszy program w historii tego kraju ktory splaszczyl nierownosci spoleczne i zmarginalizowal biede wsrod dzieci, a wpływ programu na inflacje byl minimalny. Albo robimy panstwo w ktorym sie fajnie zyje wszystkim, albo robimy ruską oligarchie i motlochowi wmawiamy, ze sie nie da.
@jajkosadzone Zarzuciłeś mi frazesy po czym pierdolnąłeś garścią frazesów takich, że aż zęby bolą, bo sprawdzenie ich to chwila w google.
"Zaden kraj nie wywala takiwgo % pkb w socjal jak Polska"
"I kasa nie idzie w rozwoj tylko w kielbase wyborcza." - a jakiś konkret?
"ale ostatnie lata to zadluzamy sie ponad potrzeby." - j.w. konkrety proszę, ile to jest w miarę a ile to już ponad potrzeby, rozumiem że wiesz dokładnie a nie tylko powtarzasz frazes
I jeszcze wykres, wzrost gospodarczy Polski, na którym widać że następuje w zasadzie niezależnie od tego, kto rządził

@jajkosadzone Jeszcze tutaj taki artykuł polecam, widać na nim że olbrzymia większość zadłużenia to zobowiązania zaciągnięte u własnych obywateli. To oznacza, że dług będzie spłacany własnym obywatelom (którzy dzisiaj wykupili obligacje), a nie obywatele będą spłacać dług państwa.
https://obserwatorgospodarczy.pl/2022/10/07/zadluzenie-polski-co-beda-musialy-splacac-nasze-dzieci/
@Capo_di_Sicilia 20 mld? Co pan mnie dupę drobniakami zawracasz.
W 2020 roku znalazło się 312 mld na tarczę dla przedsiębiorców. Jak dajesz przedsiębiorcy, to już nie jest rozdawnictwo, które będą musiały spłacać nasze dzieci, tylko słuszne wsparcie pracującej substancji narodu.
Jak dobrze liczę, to "wsparcie przedsiębiorców" kosztowało 8500 zł z kieszeni każdego obywatela, dużego czy małego, pracującego czy emeryta. Licząc zgodnie z rozumieniem ekonomii przez niektórych, przy naszej 4-osobowej rodzinie, wygląda na to, że Glapa gwizdnął nam z konta 34 tys. zeta żeby dać przedsiębiorcom.
@GazelkaFarelka
Z podatków, a wpływy z podatków są tym większe im bardziej rozwinięta gospodarka - i to nie dlatego, że stawki podatku są wyższe tylko dlatego, że pieniądz robi więcej obrotów a przy każdej transakcji pobierana jest prowizja w postaci podatku. Może też wyemitować kolejne obligacje albo dodrukować.
no zgadzam się bo tak działa gospadarka państwa że się leci na deficycie. Ale nie mów, że obywatel nie płaci tylko państwo
@damienvalentine Robiłeś kiedyś przelew na zwrot pieniędzy z tytułu długu publicznego? Ja też nie. a pracuję już prawie 20 lat. Przez te lata widzę, jak Polska zmienia się na plus, ludzie mają więcej pieniędzy, jest niskie bezrobocie, są dostępne różne usługi i towary, jeżdżę pięknymi autostradami.
Państwo finansuje kredyt wzrostem gospodarczym, dokładnie tak samo jak przedsiębiorstwa finansują spłatę kredytu większymi zyskami, osiągniętymi dzięki zaciągniętemu kredytowi. A kredyt jest zaciągnięty w lwiej części u własnych obywateli. Co oznacza, że część obywateli posiada nadmiar pieniędzy, które pożycza państwu. Za te pieniądze państwo rozwija kraj. Pieniądze zwraca potem obywatelom wraz z odsetkami. Pieniądze z rozwoju gospodarczego, a nie pieniądze z kieszeni przyszłych podatników.
To tak jakbyś miał nie wiem, powiedzmy firmę, w której pracuje grupa ludzi. I chciał ją rozwinąć, zakupić maszynę dzięki której będziesz miał wyższe zyski. Zamiast pożyczać z banku, pożyczasz od swoich pracowników, emitując obligacje, obiecując że spłacisz im z zyskiem, jak firma zacznie więcej zarabiać dzięki tej maszynie. Czy pracownicy jęczą "ojezusmaria, nasza firma zaciąga kredyt, prawie 20 tys. złotych na pracownika, zaraz zbankrutuje, obetnie nam pensje bo będzie spłacać kredyt, czyli my będziemy musieli to spłacać" czy cieszą się "o, nasza firma rozwinie się i więcej zarobi, nie dość że da nam zarobić na obligacjach, to jeszcze może wpadną jakieś podwyżki pensji?".
@GazelkaFarelka To prawda i to jak zostalo to zrobione to istna patologia. Na wniosek dostawal doslownie kazdy 5 tys zł, bez zadnego tlumaczenia ze spadkow dochodow na JDG. Wieksze firmy w mojej okolicy dostawaly po kilka-kilkanascie milionow, a robota w tych miejscach nie stanela nawet na godzine. To bylo dopiero rozdawnictwo. Dla mnie jest szokiem, ze zaplacilismy za to tak małą inflacją ktora i tak byla skumulowana z czynnikami zagranicznymi. Mimo wszystko mamy po tym wzrost gospodarczy.
@m-q to czerwone to PiS napożyczał i Glapa nadrukował.
A to niebieskie to pajacowanie Glapińskiego
Zgodnie z modelem MFW inflacja 2020-2023 praktycznie w całości była spowodowana czynnikami podażowymi (podwyższonymi kosztami paliw, żywności i naruszonymi łańcuchami dostaw)
https://x.com/micha_mozdzen/status/1793898376951411168?t=jNfx3zYRl-DAxz2IF8bwHg&s=19

@smierdakow Nieroby same się w te ubóstwo wpedzają, a potem dej dej dej. Mnie na dzieci nie stać, to sobie ich nie robię, a mnie na nie nie stać, to moje podatki są rozdawane tym właśnie nierobom. Nie podoba mi się to i nie uwazam, żeby gospodarka była napędzana przez rozdawanie, zamiast aktywacji zawodowej
@Giban ale właśnie 500+ napędziło aktywację zawodową (a przynajmniej nie przeszkodziło w jej poprawie, bo wskaźniki były coraz lepsze po wprowadzeniu 500+)
Zawsze można mówić, że lepsze od 500+ byłoby to i tamto, ale problem w tym, że nikt nic innego na taką skalę nie zrobił, a 500+ wprowadzono pomimo ostrej krytyki z każdej strony i od straszenia drugą Grecją doszliśmy do tego, że nikt poważny z ekspertów 500+ nie krytykuje
@Giban ekonomistom to raczej niepopularność poglądów nie przeszkadza, a krytykę 500+ to słychać od jakiegoś durnia Gwiazdowskiego czy Balcerowicza, który się mentalnie zatrzymał w latach 90.
Gdzie ty lozysz ten hajs? Porównaj poziom życia w Polsce teraz, 10 lat temu, 20 lat temu
Polacy się bogacą i obowiązkiem państwa jest to, żeby dbać też o najuboższych, bo inaczej zmierzamy do oligarchii
@smierdakow Jak to gdzie, w podatkach.
Oczywiście, należy pomagać najubozszym, ale nie rozdając ryby, ale wędki.
Od zarania ludzkości każdy człowiek musiał pracować. Budować, polować, hodować, uprawiać...
Jak ktoś nie może pracować, to jak najbardziej trzeba pomagać, ale każdy sprawny człowiek powinien na siebie i bliskich pracować, a ja znam wiele przypadków ludzi, którzy żyją z socjalu posiadając samochody, jeżdżąc na wakacje i oni zaszczepiają to nieróbstwo u swoich dzieci, których oczywiście robią na potęgę
Wystarczyło, że pozbyli się dumy, godności, przyzwoitości
@Giban To co mowisz to czysto klasistowski resentyment. Czas pokazal, ze wszyscy sie wzbogacili od wprowadzenia programu, ale jednak nowobogackich kluje po oczach, ze prowincja nie musi klepac biedy od 10 do 10 tylko mogą sobie pozwolic na nowe spodnie dla dzieciaka, albo zeby go wyslac na kolonie gdzie wczesniej jezdzili tylko ci bogatsi. A gadka o nierobach jest oderwana od rzeczywistosci, patologia o ktorej wspominasz to margines. Pogadaj z kims z Polski wschodniej. Tam chodzac normalnie do pracy na to nie starczalo. Bieda nie uszlachetnia tylko degraduje.
Poza tym jak nie chcesz lozyc na swoja administracje to będziesz łożył na cudzą. Tak dziala swiat. Zreszta jak boli Cie, ze musisz lozyc na chorych, albo niepelnosprawnych to wyobrazasz sobie swiat gdzie na ulicy jest pelno takich ludzi żebrzących albo umierających? Ja wole jednak zyc w obecnym swiecie.
@Capo_di_Sicilia właśnie w żadnym wypadku nie jestem nowobogacki. Jestem zwykłym robolem po trzydziestce bez dzieci i wkurza mnie to bo to właśnie takich jak ja się doi na te wszystkie bonusy wszystkich dookoła. A jeśli się nie ma na byt dla dzieci, to się ich nie robi.
Tak, patola to margines, który teraz się mnoży na potęgę, produkując kolejnych "dejów"
Zaloguj się aby komentować