Chłop nowy pokój wynajmuje. A za oknem takie widoki. Czasem żałuję że już nie jestem wierzący, za dziecka modląc się do bozi byłem nawet dobrym uczniem. Myślałem wtedy że Bozia stoi obok i cieszy się z mojego sukcesu + bycie w jakiejś społeczności( rozmowy, poznawanie ludzi). Chciałbym do tego wrócic, zamknąć się w tej kopule i ciągnąć to tak do śmierci. Chociaż nie tęsknię za wieczornym rytuałem podczas którego babcia na zmianę z ciocią czytały mi Biblię( wersję dla dzieci) opowiadając o aniołkach. "Życie jest do bani, a potem się umiera.,,

#ateizm #gownowpis #zalesie

0205f096-e13a-464a-b4dc-d2b9d019f970

Komentarze (14)

@Saint zacznij się modlić. Raz dziennie swoimi słowami. Zobaczysz czy po tygodniu albo dwóch będzoesz się lepiej czuł

Kiedy się do jakiegoś kultu zapiszesy to wszyscy są mili, jakim debilem by się nie było, tęsknię za takim traktowaniem.

@GtotheG w oazie nie jest tak rozowo jak ci sie wydaje. Mlodzi ludzie, bez doswiadczenia i przeszkolenia pedagogicznego probuja naprostowac zycie innych dzieciakow. W harcerstwie przynajmniej cie nikt nie straszy istotami z innych wymiarow, wiecznym potępieniem itd

@Saint 

Życie jest do bani, a potem się umiera


Myślę że to dobry punkt wyjścia i warto trochę poeksplorować ten temat.

Załóżmy że tak jest. Dlaczego życie jest do bani? Co to w ogóle znaczy? A czym jest to "życie"? Jak rozumieć "potem"? Czy określa związek przyczynowo-skurtkowy? A "jest/być"?

No i to "się umiera". Się czyli kto? Ja? A kto/co to jest ten "ja"? Gdzie go znaleźć?

Wiary nie zbuduję na rytuałach, modlitwach czy opowieściach o aniołkach. Wolę zadawać pytania i uczciwie szukać Prawdy. To zbliża mnie do Boga.

@Saint Te kościoły to w którymś momencie chyba wszędzie na jedno kopyto projektowali, bo wygląda jak na Szopienicach który codziennie widzę.

Zaloguj się aby komentować