Komentarze (16)

Proszę mówmy wziąć na tapetę tak długo aż komisja język polskiego uzna to za nową formę dopuszczalna. (I dekretem zlikwidujmy ó oraz ż 😊)

@Czokowoko nawet nie wiem co by to miało znaczyć "wziąć na tapetę". Że co, na ścianę? czy wytapetować sobie pokój czymś? wtf. podziwiam ludzi, ktorzy używają słów i wyrażeń ktorych nie rozumieją.

@DiscoKhan nawet na komputerze nie ustawiasz rzeczy na tapecie, zeby na nich pracować. to jest 'pulpit' i to by miało zbliżony sens do wzięcia na 'tapet'. tapeta czy w komputerze czy na ścianie to tylko ozdoba ściany/tła. Czyli wg Ciebie to by miało znaczyc, ze coś powiększasz i rozwieszasz na ścianie żeby się temu przyjrzeć?

@GrindFaterAnona no ale powiedz, czy nie można tak zrobić?


Logicznie sens jest zachowany i jest identyczny. Że nietypowe zachowanie by to było? Nietypowo też by faktycznie było mieć stół obity tapatem, coś na niego wyciągnąć i o tym dyskutować.

@DiscoKhan ciekawa metoda pracy nad rzeczami, nie wnikam w polską mysl techniczną. ale dlaczego wtedy nie mówić "wziąć coś na ścianę " tylko "na tapetę"?. Chyba tylko w PRLu byly one popularne

@GrindFaterAnona nie wiem, ja to ogonie raczej myślałem o tapecie komputerowej, także zacznij mówić "wziąć coś na ekran" i "wziąć coś na ścianę" i zobacz co się lepiej przyjmie.


Zaś co do popularności to każdy znajomy który ma swoje lokum na własność ma jakąś fototapetę albo coś w tym styku także nie wiem, z mojego doświadczenia dalej są całkiem popularne ale nie wiem jak jest w istocie.

Zaloguj się aby komentować