Chciałem na szybko chapnąć garsć orzechów zanim pójdę pod prysznic, w tym czasie rozgrzeje piekarnik i tego...ale z szafki buchnął taki zapach że mózg dęba staje.
Zapomniałem że mam takie cudo zakitrane, Jezu jak to pachnie i w dodatku na promocji kupione.
Życie jest piękne, Bóg jest dobry, bo nas stworzył z siebie samego, i jeszcze się k⁎⁎wa weekend się zaczyna.
Jutro do fryzjera odjebać się na bóstwo.
Mówię wam opłaca się pocierpieć w tygodniu.
A ten rękaw poszarpany to najnowszy kszyk mody
#nietagujeboniemusze
