
Możesz zostać testerem nowych gier CD Project Red - niestety za darmo ale za to trzeba podpisać NDA
#wiedzmin #cdprojektred #gry #testowanieoprogramowania #cyberpunk2077

Możesz zostać testerem nowych gier CD Project Red - niestety za darmo ale za to trzeba podpisać NDA
#wiedzmin #cdprojektred #gry #testowanieoprogramowania #cyberpunk2077
@ngserve No patrząc nawet na to, że Quantic Lab testowało i zgłaszało problemy przy CP 2077 a devowie mieli to w d⁎⁎ie to się nie dziwie, że szukają alternetyw w sensie naiwniaków za free.
Kocham gry CEDEPU ale to co oni odpierdalają od paru lat i te ich roadmapy z d⁎⁎y, nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości. To jest tylko robione dla poklasku inwestorów - nic więcej.
@LeRu to raczej nie chodzi o QA tylko o zebranie niezależnych opinii na temat gry.
Dodatkowo to jest raczej dla fanów fajna okazja odwiedzenia siedziby. Pewnie uczestnicy dostaną jakieś gadżety itp.
I tak taka akcja nie dorównuje Blizzardowi gdzie proponują udział w becie gdzie to fan ma zapłacić za "early access".
@ngserve Patrz - Konrad Tomaszkiewicz, po sukcesie Wieśka 3 + dodatków i release CP 2077 zmył się bo jakieś Juleczki wyzywały, że mobbingował je - a przypomnę gość był Projektantem gry i tam nie ma czasu na pierdololo przy kawsi. Tak jak pisałem wcześniej, zmył się zakładając własne studio Rebel Wolves.
Polecam materiał z nim: https://youtu.be/r5PLekeSn1s
@CzosnkowySmok Rozumiem twój punkt widzenia natomiast jak dobrze by to nie brzmiało, to dalej praca za darmo
@ngserve Po wydaniu tego drewna jakim był Cyberpunk to muszą się nieco bardziej postarać. Co to była za bańka marketingowa to do dziś mnie skręca z zażenowania po premierze. Moi znajomi co pracowali tam od W2 odeszli szybciutko w przeciągu roku z tego korpodołka. Kiedyś żałowałem trochę, że mnie nie przyjęli po rekrutacji (trema mnie lekko zjadła), ale dziś się cieszę, że tak się stało.
@Artur "Po wydaniu tego drewna jakim był Cyberpunk to muszą się nieco bardziej postarać. Co to była za bańka marketingowa to do dziś mnie skręca z zażenowania po premierze. Moi znajomi co pracowali tam od W2 odeszli szybciutko w przeciągu roku z tego korpodołka. Kiedyś żałowałem trochę, że mnie nie przyjęli po rekrutacji (trema mnie lekko zjadła), ale dziś się cieszę, że tak się stało."
Powiem Ci, że ciekawą przygodę mieli
@ngserve a ja się zapisałem. Z ogłoszenia wynika, że to jednodniowa akcja. Gry od REów dały mi sporo radości, wiec nie mam nic przeciwko, by och wspomóc w ten sposób.
W jeden dzień ciężko powiedzieć, że będę testerem. To raczej wyglada na badanie opinii, a nie dogłębne testy. Wyjazd do Warszawy na 1-2 dni to niewielka cegiełka
To promocja, a jeden dzień to nawet nie jest "będzie Pan miał do portfolio". To by było psucie rynku wiem - i wkurwia mnie to trochę - ale no drugiej strony to by było jakieś doświadczenie w tej branży testerskiej. No ale zawsze można zamiast tego na uparciucha próbować pogadać z moderami - jak nie od CDPu to gdzie indziej.
@kodyak : wiesz, mi się wydaje że to co innego robotę u janusza mieć "do portfolio" a co innego w firmie którą wszyscy znają czy u typów z milionem fanów na instegramie.Też kiepsko,ale chociaż jest szansa że przekona się HRówkę na rozmowie,bo większość HRówek i szefuńciów to strasznie wybredne stwory.
Może jest to jakiś sposób na te całe HRówki, poza branżą IT to wiesz... ciężko jest. Na takim zadupiu jak ja mieszkam to nawet BARDZO ciężko,a to jednak by była ciekawsza rzecz niż "przerzucanie gnoju" w segregatorach i w excelu za psi grosz.
@LeRu @ngserve nie wiem czy śmieszki czy 4real. Ale jestem pewien, że mają swoich QA i nawet zewnętrznych QA. Ale pewnie liczą też na oddanych fanów, którzy być może z racji swojego zamiłowania do świata wiedźmina zrobią te robotę jeszcze lepiej. A nawet jeśli nie lepiej, to można być pewnym, że w przypadku tak dużych produkcji nie ma czegoś takiego jak wystarczająca ilość testów
@ngserve to są zwykłe playtesty (coś innego niż robi QA zatrudniony u nich na miejscu). Fakt, większość firm za takie playtesty płaci, więc januszerka tutaj weszła na całego. Ale to wcale nie jest tak, że taki random z ulicy zrobi chociaż 1% pracy normalnego testera. Celem takiego zaproszenia jest zupełnie co innego, chodzi o świeże spojrzenie na grę, sprawdzenie czy ktoś kto nie ma zielonego pojęcia o czym jest dana gra poradzi sobie z jej ogarnięciem, o sprawdzenie balansu itp. Cechą dobrego testera jest umiejętność wcielenia się w różne typy graczy, również w casuali, ale niektórych rzeczy nie przeskoczysz i takie playtesty jeżeli są dobrze przeprowadzone to dają masę użytecznej wiedzy. Pracuję jako QA w gamedevie od 7 lat, widzę że wokół tej pracy krąży wiele dziwnych mitów, łącznie z tym że trzeba przechodzić ten sam fragment tysiące razy. Owszem, niektórzy muszą to robić, ale to jest ogromne uproszczenie i ukazuje tę pracę jako coś mega nudnego i monotonnego, co absolutnie nie jest prawdą. Im dłużej się w tym siedzi tym więcej możliwości się otwiera.
Zaloguj się aby komentować