Cancel culture to rak niszczący dorobek intelektualny

"Cancel culture" to zjawisko, które w ciągu najbliższych lat usilnie próbuje podporządkować sobie praktycznie każdą sferę życia. Osoby medialne muszą uważać na to, co mówią, gdyż jedno potknięcie całkowicie może uczynić ich niewidzialnymi w oczach pokaźnych grup społecznych. Problem polega jednak na tym, że "cancel culture" bardziej szkodzi niż pomaga, stanowiąc drogę na skróty, wedle której argumentacja jest całkowicie niepotrzebna.

TrueStory

Komentarze (14)

Nie każda kultura warta jest prolongacji, niektóre jej przejawy lub fragmenty można i trzeba z czystym sumieniem cancelować z pożytkiem dla przyszłych pokoleń.

Mnie nigdy Hary Pota nie jarał, ale zgadzam się że to co się teraz odjaniepawla wcale nie jest lepsze od palenia książek przez nazistów. A tam gdzie się pali książki, będzie paliło się też ludzi.

Poza tym ostatnio oglądałem na YT fajny film gdzie gość tłumaczy że tak naprawdę całe to szambo wylewane na autorkę Poty jest robieniem wideł z igły, link dla zainteresowanych: https://www.youtube.com/watch?v=2lEF76xLX5o&t

@Wiktor1975 ty tak na serio? Podaj proszę przykład, którą część dziedzictwa ludzkości chciałbyś anulować? Czy przekazując przyszłym pokoleniom jego wypaczoną wersję nie okradamy ich?

Zaloguj się aby komentować