Byliście kiedyś ciekawi jak wygląda bateria do aut elektrycznych w środku? Mniej więcej tak jak na zdjęciu. Składa się z naprzemian ułożonych warstw anody i katody (z jedną dodatkową anodą na samej górze), które przedzielone są warstwą separatora. Takie coś potem trafia do sześciennej metalowej puszki, jest zalewane elektrolitem i potem robi się z tego prawdziwą baterię (formuje się ją w specjalnych warunkach).


Ot ciekawostka z pracy.


Aha. Formowanie baterii to nie jest to co myślicie. To są procesy elektrochemiczne jak coś.


#pracbaza #elektryfikacja #motoryzacja

6cead38a-6a44-4a7f-ab3e-bf0d6ea193eb

Komentarze (20)

I w samochodzie elektrycznym jest ileś takich metalowych puszek połączonych ze sobą ? Ile taka metalowa puszka ma pojemności ? Można ją w razie czego wymieniać ?

@pokeminatour jest ich ileś, nie mogę powiedzieć ile każda ma, tym bardziej, że to zależy od konkretnego modelu. W większości przypadków można je wymienić.

@DEATH_INTJ no one są bardzo stabilne. Mają nieco mniejszą wydajność (trochę mniej mocy zdaje się), ale są znacznie bardziej bezpieczne.

@maximilianan Gdzieś czytałem że tego typu pakiety stosuje się w chińskich autach. Podobno w europejskich modelach wciąż królują "paluszki" 18650.

Zaloguj się aby komentować