Byłem na takim zadupiu pod dużym miastem w losowej azjatyckiej knajpie. Jedzenie fajne, ale przy ladzie napisy jak to wolą gotówkę, bo terminale to ogromne opłaty!


No nic, zapłaciłem kartą, zjadłem, potem patrzę na rachunek... No tak. "Rachunek", nie paragon. Nawet labelki na nim były po azjatycku


#podatki #oszukujo

Komentarze (5)

Szczerze to nie za bardzo rozumiem ideę oszukiwania przy płaceniu kartą. Wszystko zostaje na papierze i coś na tą transakcję trzeba mimo wszystko wbić, żeby w ogóle się odbyła.

@dzek

Zupełnym przypadkiem konfiarze są najbardziej przeciwko podatkom i najbardziej przeciwko płaceniu kartą. A jednocześnie argumentują to drugie odbieraniem władzy korporacjom, kiedy w innych aspektach chcą tym korporacjom robić dobrze

b84f440a-3ae1-4961-b8c1-30daa2871a37

Zaloguj się aby komentować