Burza po zabiciu dzika Henia. Fala krytyki wobec Rafała Trzaskowskiego

Mimo licznych protestów mieszkańców warszawskiego Bemowa, wypoczywający na placu zabaw dzik Henio został zabity w piątek, 24 kwietnia przy Domu Zakonnym Sióstr Michalitek przy ul. Markiewicza. Sprawa wywołuje coraz większe kontrowersje i falę komentarzy w sieci. Aktywiści i część mieszkańców krytykują decyzje służb, a w internecie pojawiają się ostre głosy pod adresem władz miasta i Lasów Miejskich. Dyskusja o sposobie postępowania z dzikami w Warszawie ponownie się zaostrza #warszawa #dziki #zwierzeta #afera #kosciolkatolicki #bemowo

Tvp

Komentarze (3)

A ja się pytam, kto strzelał? Oczywistym jest, że nie myśliwy, bo dzik jest martwy a nie nikt z muskania na 10 piętrze, w bloku po drugiej stronie ulicy.

Od aktywistów wiemy, że wcześniej doszło między nimi do ostrej scysji. Ksiądz miał twierdzić, że "dzik nie ma duszy", co oburzyło aktywistów i mieszkańców, którzy z uwagą przyglądali się całemu zamieszaniu".

Ksiądz z rigczem xd.
A tak serio, jako osoba która mieszka na uboczu miasta przy lesie to mam jedno wielkie xd. Dzik tutaj to jest niebezpieczny szkodnik, latem w nocy mi przed posesją potrafią przejść grupy po kilkanaście osobników. Brudzą, niszczą, ryją i hałasują. Strach iść w nocy z słuchawkami albo z psem bo możesz przez przypadek się na nie nadziać. To jest dzikie zwierzę i nigdy nie wiadomo co mu odwali. I nie są pod żadną ochroną żeby trzeba było się z dzikiem na placu zabaw dla dzieci obchodzić jak nie wiadomo z czym. No chyba powaliło xd. Ci aktywiści mogli by się zająć prawdziwymi problemami.

Zaloguj się aby komentować