To miały być igrzyska wielkiego powrotu, a stały się walką o zdrowie. Wypadek 41-letniej legendy narciarstwa alpejskiego poruszył cały świat sportu.
-
Wypadek (8 lutego): Lindsey wystartowała w zjeździe kobiet na słynnej trasie Tofana. Na czwartej bramce zahaczyła o tyczkę, co doprowadziło do utraty kontroli i serii groźnych upadków na twardym śniegu.
-
Heroiczna walka: Amerykanka jechała w tym wyścigu zaledwie kilka dni po całkowitym zerwaniu więzadła krzyżowego (ACL) w tym samym kolanie, co czyni jej start aktem niewyobrażalnej odwagi.
-
Ewakuacja: Z trasy zabrał ją helikopter ratunkowy przy pełnych niepokoju oklaskach kibiców.
-
Poważne obrażenia: U zawodniczki zdiagnozowano złożone złamanie kości piszczelowej lewej nogi.
-
Trzy operacje: Od momentu wypadku do 11 lutego Vonn przeszła już trzy zabiegi operacyjne w szpitalu Ca' Foncello w Treviso.
-
Stabilizator zewnętrzny: Lindsey opublikowała zdjęcie ze szpitalnego łóżka, na którym widać nogę zabezpieczoną metalowym stelażem (stabilizatorem zewnętrznym), który ma utrzymać kości w odpowiednim ustawieniu.
Mimo ogromnego cierpienia, mistrzyni zachowuje pogodę ducha. Przekazała swoim fanom, że powoli robi postępy i wierzy, że „wszystko będzie dobrze”. Cały sportowy świat trzyma kciuki za jej powrót do sprawności.
#LindseyVonn #MilanoCortina2026 #IgrzyskaOlimpijskie #NarciarstwoAlpejskie #codzienneigrzyskaolimpijskie
