Komentarze (6)
@Odwrocuawiacz @UmytaPacha nie mogę jeść płynnych żółtek (chociaż bardzo takie lubię) bo mam później stake jak z wodospadu Niagara :(
Na swieta tez zawsze jem z pelnym jajem, ale jak na co dzien robie żurek lub barszcz biały to jajko wlewam i uwielbiam takie - zupa gęściejsza, zółtko zostawiam w całości, tylko strzępy białka pływają - pycha. W ten sam sposób traktuje zupę szczawiową.
Robi też tak ktoś?
Zaloguj się aby komentować
