@Dudleus
Nie chce rad
- słuchać innych
Czekaj czekaj czekaj, bo w tym dziwnym chochole sam sobie już przeczysz, w sumie to od długiego czasu i coraz bardziej spektakularnie. Przychodzisz między ludzi do internetu, ciągle pytasz co zrobić, jak zrobić i tak dalej, a potem jak dostajesz konkretne rady, to piszesz, że nie chcesz tego, tego, tego, tamtego, sramtego, owamtego, w sumie to nie chcesz rad w stylu słuchania innych, gdzie sam oczekujesz co inni ci powiedzą. To już samo w sobie się zaprzecza i w sumie to mnie to nie dziwi, bo im dłużej tak to czytam tym coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że ty nie szukasz sposobu na zmianę, nie robisz nic konkretnego, żeby się zmienić, nawet nie słuchasz niczyich rad, bo finalnie zawsze się defaultujesz do swojego zestawu gotowych odpowiedzi i użalania się nad sobą, nieważne czego ci ktoś nie powie to i tak zawsze będzie źle bo ty wiesz lepiej. To bardziej wygląda, jakbyś albo po prostu chciał się nad sobą użalać, albo liczył, że nic nie będziesz musiał robić, bo spadnie ci jakaś magiczna gwiazdka z nieba, albo inna wróżka zębuszka, w ciągu nocy zmieni twoje życie i obudzisz się z dnia na dzień mając wszystko. @Ten_koles_od_bialego_psa dobrze to określił- to jest oczekiwanie profitu bez nakładu. To tak nie działa. Jak chcesz coś zmienić, to nie patrz na innych, nie baw się we wstrzelanie w czyjeś oczekiwania, zdecydowanie nie spełniaj żadnych warunków z listy dla samego spełniania, tylko rób swoje w tym kierunku. Cały czas. Wciągnij się w to i nie monitoruj tego non stop, bo przepalisz więcej czasu na jakiś bullshitowy monitoring niż na faktyczną pracę nad sobą, a finalnie to i tak tak nie działa, że jednego dnia nie potrafisz trzymać łopatki, a drugiego jesteś już wyjebanym w kosmos ogrodnikiem.