
Po ponad 80 latach od zakończenia II wojny światowej Belgia zmierzy się z jednym z najgłośniejszych procesów dotyczących Holokaustu. Fundacja Nico Gunzburga pozwała państwo i kolej, domagając się uznania odpowiedzialności za deportacje tysięcy Żydów do niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau.
Złożony pod koniec lipca pozew wywołał w Belgii szeroką debatę. O sprawie rozpisują się największe belgijskie media, a przed sądem mają odpowiedzieć zarówno państwo belgijskie, jak i narodowy przewoźnik SNCB/NMBS, oskarżany o współudział w deportacjach podczas II wojny światowej.
Sednem sprawy jest 28 transportów kolejowych, które między sierpniem 1942 r. a lipcem 1944 r. wyruszyły z koszar Dossin w belgijskim Mechelen. Większość pociągów kierowała się bezpośrednio do niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, położonego na okupowanych przez III Rzeszę ziemiach polskich.
Według danych przywoływanych przez belgijskie media deportowano w ten sposób 25 490 Żydów oraz 353 Romów i Sinti. Po wojnie do Belgii wróciło żywych zaledwie 1 195 osób. [...]
#wiadomosciswiat #belgia #pozew #panstwo #kolej #zydzi #auschwitz #iiwojnaswiatowa #newsmax