Mam nadzieję że nikomu nie zrujnował kariery ale dobrze zrobił bo naziolkow trzeba tępić, a nie ich odwiedzać na konferencjach... Zresztą to był element kampanii wyborczej Memcena (bo nie da się go odciąć od piastowanej funkcji) i posłużył się tym sędzią jak przedmiotem. Przecież to było jasne jak opinia międzynarodowa patrzy na ugrupowania skrajnie prawicowe. Mam nadzieję że dzięki temu wydarzeniu nie będzie już kolejnych sportowców czy aktorów popierających otwarcie konfederację.
Coraz bardziej agresywne i nieprzyjemne wpisy Piekary wprowadzały mnie w dysonans i zaczynałem się zastawiać czy będę dalej umiał oddzielać autora od dzieła. Na szczęście problem rozwiązał sam Piekara. Jego ostatnie książki z cyklu inkwizytorskiego ( ostatnie dla mnie ) czyli Kościany Galeon i Płomień i Krzyż tom II, oraz Przeklęte Krainy ( których nie skończyłem) wymęczyły mnie na tyle, że mogę stwierdzić iż nie czytam go dlatego, że po prostu zrobił się nudny, słaby, powtarzalny i miałki.
Zaloguj się aby komentować