Będzie trochę #niepopularnaopinia

PS5 Pro powinno mieć premierę w 2021r i nazywać się po prostu PS5 a nawet wtedy i tak konsola byłaby przestarzała w porównaniu do PC.


Wydajność zarówno PS5 jak i PS5 Pro powinna być co najmniej 2x wyższa aby przyciągać graczy i osiągnąc to mityczne 4k/60fps. Nie wiem czemu Sony skupiło się tak bardzo na cenie kiedy i tak nie mogło sprostać popytowi. Mogli dać sporo lepszy hardware w wyższej cenie. Sporo osób co roku kupuje o wiele droższe telefony, na konsolę też byłby popyt.


#ps5 #playstation #gry

Komentarze (22)

@Stashqo daliby lepszy hardware, a i tak devowie by płakali że za słabe xD Kurcze, da się sporo wycisnąć z biednego sprzętu czego przykładem jest Nintendo. Ale to trzeba chcieć.No i co z tego, że graficzka fajna, nowe rozdzielczości itd jak i tak z grami jest bida straszna. Wszystkie praktycznie takie same. No chyba, że dla kogoś dobra grafika = dobra gra, wtedy nie mam pytań xD

@Tylko-Seweryn jedno nie wyklucza drugiego a skoro jest problem z wzrastającą ilością nakładu pracy jaki trzeba włożyć w produkcję gier to może mocniejsza konsola pozwoliłaby na więcej błędów przy optymalizacji.

@Stashqo co dalej nie usprawiedliwia devów. Dlaczego ludzie mają płacić więcej za coś, co ma być przykrywką dla developerów wydających produkty pelne błędów?

@Tylko-Seweryn ilość wydawanych gier i ich stan to swoją drogą. W mojej percepcji PS5 już w dniu premiery nie grzeszyło wydajnością a pod koniec generacji, czyli w okolicach 2028/30r będzie mocno przestarzałe.

@Stashqo Telefony producent sprzedaje raz i tyle z jego dochodów, konsola zarabia głównie na grach, a sprzęt puszczają po kosztach.

Plusem w stosunku do PC jest jednorodność systemu co w teorii pomaga wyciągać z silnika maksa i nie trzeba się martwić optymalizacją pod różne konfiguracje.

@zuchtomek ja piję do czasów ps2 i ps3 kiedy ww. konsole kosztowały swoje, ale dosłownie wymiatały a PC miały duży problem aby je doścignąć. Mimo zaporowych cen były obiektem pożądania graczy i sprzedawały się świetnie.

@Stashqo

Ceny były zaporowe, ale u nas

Sam sprzęt nie był jakoś bardziej wydajny od ówczesnych PC, ale wygrywała optymalizacja właśnie - zarówno samego systemu (interfejs do odpalanie gier vs windows ładujący od startu masę usług), jak i gier.


PS2 to czasy Geforce 2, a ten miał już 64MB pamięci i pozwalał na rozdzielczości do 1600x1200 gdzie PS2 miało w tym czasie 4MB pamięci karty graficznej i większość gier powstała w rozdziałce 640x240, która była tylko skalowana w górę.


GeForce 2 MX 400 64MB - kosztowała na premierę $129


Był to też czas mocnego rozwoju procesorów i na premierę PS2 były już procki przekraczające barierę 1GHz, a ledwo dwa lata później swoją prędkość podwoiły.


Pentium III 1GHz - kosztował wtedy około $200


No i PS2 to były jednak czasy przed zarabianiem na licencjach online + w rozkwicie piractwa w pełni, więc aż tak dumpować ceny sprzętu nie mogli


PS2 kosztowało - $300


PC zawsze były wydajnościowo lepsze - wszak konsole działają na podobnych podzespołach generalnie rzecz biorąc.

Że ludziom się jeszcze chce o konsolach dyskutować, gdy byłem w podstawówce wyszedł X360, wtedy jeszcze rozumiem. I tak najważniejszym czynnikiem jest jaką konsolę mają koledzy.

@Dudleus że ludziom się jeszcze chce o czymkolwiek dyskutować. Ja gdy byłem w podstawówce to chodził do klasy z nami taki Paweł...

@Stashqo zależy jaki temat, konsole obecnie zostało tylko PS, Xbox tylko przewagę gamepasa miał, ale ceny i tak podnoszą, gamepas też na PC jest, Nintendo to zupełnie inna grupa docelowa.

@Stashqo nie zgadzam się. Konsola to powinno być przede wszystkim tanie urządzenie do grania. PS5 w roku premiery (2020) miało zaskakująco wydajne podzespoły i dosyć wysoką cenę i był to znaczący przeskok względem PS4 i PS4 PRO. Problemem obecnej generacji konsol nie jest zła grafika, a brak gier.


Dla fana kanapowej kooperacji jedyna konsola jaka obecnie ma sens to Switch. Na PS4 ograliśmy praktycznie wszystko co było.

Zaloguj się aby komentować