@utede mieszkam w kraju, gdzie normalnie się tak mówi na kilometry. A oprócz tego k oznacza tysiąc, więc można się domyśleć, że w przypadku parkrunu chodzi o 5 000 metrów. Ale łatwiej się przyjebać widocznie.
@Trypsyna a miałem dziś iść pobiegać, bo na Polu Mokotowskim były jakieś fajne gratisy do zgarnięcia, ale moje książkowe spierdolenie wygrało z aktywnością fizyczną xD