@AdelbertVonBimberstein ja nie miałem okazji, aby raz się dowiedziałem, że typek z którym spędziłem mnóstwo czasu w delegacjach kiedyś siedział za nieumyślne spowodowanie śmierci, później zacząłem składać fakty i już wiem dlaczego zawsze jak szedł się wysrać to odkręcał wodę w krainie. (Tak się we więźniu robi co by troszeczkę prywatności mieć).
@maximilianan Brat dorabia w przerwie wakacyjnej w podobnym biznesie i jest dokładnie tak samo. On jedyny trzeźwy z prawkiem i słowny. Reszta monkey, kreski na tackach w busie, lub nieodbyte kary XD Jeden typek codzień żegnał się słowami, w stylu obyśmy się zobaczyli jutro (poszukiwany) no i pewnego poranka się nie zobaczyli.
Zaloguj się aby komentować