@Nemrod OK - to wynocha z ula, nie obchodzi nas już też czy złapiecie warrozę albo jakąś grzybicę. I same sobie pilnujcie siedziby, żeby was pan misiu nie odwiedził
@sierzant_armii_12_malp Pszczelarze wiadomo - siedzą na pasiece 24/7 i osłaniają własnym ciałem.
Z warrozą częściowo zgoda, choć jeśli chodzi o ogarnięcie tego problemu na dobre, to jedyne szanse mają właśnie te dziko żyjące pszczoły, właśnie dlatego, że nie są leczone.
@sierzant_armii_12_malp bywalem na 3 pasiekach i zawsze byl placz ze ktos cukier podkrada, tymczasem w drugim pomieszczeniu machina robila bulbulbulbul xD