Komentarze (6)
Za malego to z kolegami w lesie rzucalismy sie szyszkami i mielismy te karabiny wlasnie, piu piu z karabinu i rzut szyszka
@Nedkely Ech, fajnie było. My w pobliskim lasku bawiliśmy się w wojnę. Lasek był świetny, bo miał wiele dołów, które robiły za okopy.
Zaloguj się aby komentować

