@wewerwe-sdfsdfsdf Rzeczywiście, gdy pierwszy raz oglądałem Shippudena, trzymał on wysoki poziom, a sekwencja walki z Painem była po prostu świetna. Z szacunku do wielu dobrych chwil Boruto dla mnie nie istnieje.
Przypomniałem sobie o tym kiedy oglądałem inne anime (Ranking of Kings) przy jego drugim openingu, który wydał mi się nie tylko świetny ale czułem w nim coś znajomego. Po krótkim sprawdzeniu dowiedziałem się, że główny animator z walki z Painem pracował tam jako reżyser tego openningu, robił też w sekwencjach otwarcia z Jujutsu Kaisen i Chainsaw Man.
Już kiedyś miałem podobne odczucie gdy po openningu Diver, którego sekwencja z wynoszeniem Naruto z wody jest jednym z moich ulubionych openningów z Shippudena to oglądając Fullmetal Alchemist Brotherhood ten sam zespół zrobił piosenkę bardzo w tym stylu gdzie od razu sobie o niej przypomniałem.