Ale mi smutno... Jakiś czas temu wrzucałam filmik z kazuarami, które przychodzą regularnie pod dom, w którym mieszkam w #australia. Od tamtego czasu trochę podrosły i widać było jak uczą się nowych rzeczy. Jeszcze dwa dni temu nagrałam nowe materiały na nowe filmiki, a dziś okazało się że jeden młody zniknął (prawdopodobnie już nie żyje), a drugi jest ranny i też niewesoło to wygląda... Podejrzewam że dzikie psy je zaatakowały... To jest w ogóle kurde jakiś absurd, że na terenach Światowego Dziedzictwa UNESCO można trzymać psy i koty, które biegają sobie losowo, czasem uciekają, dziczeją i polują na wszystkie zagrożone gatunki w okolicy. #zalesie #zwierzaczki
