Afrykańskie wyprawy teraz trendują na tagu #motocykle to podpytam czy szanowne koleżeństwo wozi jakiś zapas paliwa na czarną godzinę? Bo nauczony błędami muszę się w coś takiego wyposażyć i zastanawiam się czy niedrogi Givi, co niektórym ponoć cieknie, czy butelka od kuchenki turystycznej, czy jeszcze coś inne zastosować

e87f34df-988e-4098-b76c-530093769b6e

Komentarze (18)

W Afryce nie byłem, więc nie. Ale miałem już czasem ochotę sprawdzić na ile faktycznie wystarczy mi rezerwy - wtedy by się taki baniak przydał. Póki co grzecznie szukam stacji.

@jedzczarnekoty podobno spoko są worki na benzynę, jak nie potrzebujesz to wozisz zwinięty a jak potrzebujesz to nalewasz

@jedzczarnekoty no w domyśle tego nie używasz tylko wozisz w worku, ale jak wjeżdzasz w teren gdzie widzisz że ze stacjami może być lipa to wtedy se napełniasz i jedziesz spokojniejszy

Z moich doświadczeń to każdy plastik kurła cieknie. Jak znajdziesz taki co go mogę wrzucić do kufra nawet do góry nogami to podeślij xD butelki są słabe bo ciężko do nich coś wlać bo mają mały wlot w porównaniu z pistoletem z dystrybutora. Jak masz jak zainstalować kanister w pionie to prawie każdy będzie spoko, ale w poziomie z moich doświadczeń to wszystko plastikowe od wibracji puszcza benzynę i śmierdzi

Zaloguj się aby komentować