A u was, w ten słoneczny weekend, co na papierze/czytniku będzie?

- spytała @Trypsyna


- Może skończę Rozdroże Kruków


Bezczelnie skłamał Opornik, wiedząc doskonale, że jak tylko nie będzie padać, weźmie się za wycinanie korzeni jabłonek pod belki na hamak.


No cóż. Najwyżej przybiegną tu do mnie z mężem i mnie pobiją.

Ale to ja mam szpadel. :stuck_out_tongue:

\

#chlopakizdzialeczek

fcbde623-8ab7-4c27-b212-1f98fef5ec61
Opornik userbar

Komentarze (25)

@owczareknietrzymryjski jestem otwarty na sugestie. jak widzisz ponacinałem resztki pnia piłą ale nie chce mi się czekać aż to zgnije do końca.

@owczareknietrzymryjski gdyby to było na wsi to by nie było dyskusji, zrobił bym tak jak mówisz. ale jestem na działce.;P

@owczareknietrzymryjski @Opornik na dużo mniejszym drzewku musiałem robić ognisko 3 razy zanim się wypaliło tak aby można przykryć ziemią. Także ten.

@Opornik ja wycinkę robię tak, wycinam gałęzie a goły pień zstawiam wysoki na jakieś 2m. Potem obkopuje korzenie, sięgam z tym na jakieś 0,5 do 1m od pnia. Zależy jak grube korzenie. W którymś miejscu odcinam grube korzenie siekierą, maluchy ścinam szpadlem. A potem szarpiąc za pień, który jest za⁎⁎⁎⁎stą dźwignią, wyrywam z ziemi karpę. Jak już wyrwana, odcinam pień, wyjmuję karpę.

Jak drzewko niezbyt duże, to w godzinę mam pozamiatane, że nawet darń z powrotem ułożona jest.

Również miałem taki pień do usunięcia. Kupiłem wciągarkę łańcuchową 2T, zapiałem pasami do innego drzewa i wyrwałem chwasta :)

Zaloguj się aby komentować