@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
> przecież stosowlai te same sztuczki, na których leciał Korwin xD. Czyli upraszczanie wszystkiego do granic absurdu, chłopski rozum, proste rozwiązania na trudne problemy. Pamiętam jak 10 lat temu na topie była "brzytwa Ockhama". Teraz kuce zapomnieli to pojęcie, ale gdyby im przypomnieć, to pewnie by się spodobało i byłby renesans.
W sumie tak. Na każde skomplikowane zagadnienie dawali bzdurne, proste rozwiązanie a idioci się na to nabierali.
Najlepsze było jeszcze to z Krzywą Laffera - też bezrefleksyjnie powtarzali mimo że nie mieli pojęcia w jakim punkcie krzywej jesteśmy xD