Jakoś tej tępej pisowskiej k⁎⁎⁎ie nie przeszkadza, że jego idol z USA promuje w Niemczech partię potomków hitlerówców blisko zaprzyjaźnioną z kremlem (oboje dziadkowe szefowej AfD należeli do NSDAP). Kacze ścierwo i ich zwolennicy. Co za ludzi odpad hipokrytów.