Mam świetny pomysł. Załóżmy formacje obywatelską do kontrolowania tego co robią posłowie i nadajmy im uprawnienia do olewania immunitetu posłów. Co ty na to Krzysiu? Ludzie muszą mieć prawą ochrony przed takimi złodziejami* jak wy.
*) Absolutnie nie uważam że pan Bosak jest złodziejem i nie mam na to żadnych dowodów. Moje stwierdzenie dotyczy ogólnie posłów jak grupy zawodowej bez wskazywania konkretnych osób.
@brain i podciągnąć pod to od razu pracowników, którzy mają do czynienia na co dzień z klientami. Pracownik ma niezbywalne prawo, żeby raz w tygodniu móc strzelić w pysk zjebanego klienta całkowicie bez konsekwencji. A członek tej formacji raz w tygodniu może zliściować posła, który postanowi udawać mądrzejszego, niż jest w rzeczywistości i pierdolić głupoty.
@maximilianan
Jak zwykle bosak nie potrafi się wysłowić, a taka koncepcja https://en.wikipedia.org/wiki/Neighborhood_watch istnieje od dawna w wielu krajach. Nawet sama w Niemczech jest.
Tylko teraz pomyśleć, że to wymaga współpracy z policją.
@maximilianan
Może mnie nie zrozumiałeś. Bosak odkrywa na nowo koło i gada kocopoły.
Uprawnienia? Skoro jest szkolenie, potencjalne uzbrojenie, komunikacja z policją, więc coś tam nabazgrane musi być. Coś na wzór może "zastępczy szeryfa", czort wie, mam Ci teraz szukać i tłumaczyć z niemieckiego?
Ostatecznie moją pointą jest, że współpraca z policją musi istnieć, by nie oskarżać takie ugrupowania nie uprawiały samosądu (nie wiem czy to poprawne tłumaczenie terminu vigilantism). I to jest nieco ironiczne, bo to właśnie wychodzi z przekonania o niemocy policji, mentalności JP...
Zaloguj się aby komentować