Komentarze (8)

@enron pierwsze skojarzenie - sążnie się zeszczał i paruje xDD


Ale szanuję jak zawsze w opór, bardzo szybko dałem sobie spokój z bieganiem, nadal go nienawidzę a to była jedna z tych rzeczy które niesamowicie mnie ciągnęły do przodu jeśli chodzi o walkę z samym sobą i satysfakcję z niej. Przeszedłem (hehe) na spacery zamiast biegania, ale chyba pora wrócić bo zaczynam się rozleniwiać...

Zaloguj się aby komentować