@Fulleks
Mieszkanie na przedmieściach to j⁎⁎⁎na pomyłka
Chcesz sobie kupić chleb- wsiadaj do auta
Chcesz do roboty- wsiadaj do auta
Chcesz iść na siłownię/basen- wsiadaj do auta
Chcesz iść do apteki/lekarza- wsiadaj do auta
Chcesz cokolwiek załatwić jakąś sprawę poza domem- wsiadaj do auta
I tak marnujesz sobie życie w tej blaszanej puszcze na 4 kołach bo inaczej nie da rady- jesteś niewolnikiem auta.
I nie chodzi o to aby całkowicie zakazać samochodów, tylko o to aby auto nie musiało być codzienną koniecznością. Robienie miast przyjaznych dla kierowców to błędne koło, bo nadal będzie brakowało parkingów i coraz szerszych ulic.
Jak piszesz o bardziej efektownych rozwiązaniach, to czekam na takie rozwiązanie, bardzo chętnie poczytam