Komentarze (5)

@Dorokaito kiedyś zacząłem biegać z jakims planem, że się częściowo chodziło, częściowo biegało, i co tydzień mniej chodziło a więcej biegało. No i rezultatem było pół godziny biegu po jakimś czasie. Potem już z górki. Ważne, żeby biegać wolniej, niż się wydaje, że się powinno. Jak człowiek nie biegał nigdy, to bieganie się kojaży ze sprintem, a na początku lepiej sobie typtać powolutku.

Zaloguj się aby komentować