5 stycznia 2024 roku pan minister Cichocki wydał dyspozycję dezaktywacji kart Wąsika  i Kamińskiego

Dziś pan minister Cichocki wydał dyspozycję dezaktywacji kart obu panów, jako zabezpieczenie praworządności — przekazał na antenie TVN24 dyrektor generalny gabinetu marszałka Sejmu Stanisław Zakroczymski na temat statusu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika jako posłów. Karty służą m.in. do głosowania. Dodał również, że marszałek Sejmu nie traktuje ich sprawy jako zamkniętej w toku instancji sądowych.

#polityka #bekazpisu #polska #wiadomoscipolska #wpolscejakwlesie

Onet

Komentarze (15)

@sireplama Jak będzie tak daleko to ich Dudu ułaskawi ponownie - chyba, że jego ego jest mocniejsze, niż układy (co jest dość prawdopodobne).

Myślę, że dobrym rozwiązaniem było by pozostawienie ich na wolności bez prawa do pełnienia funkcji publicznych. Tylko trzeba by kompromisu w sejmie.

Jednocześnie należy zresetować sądy i ustawić hierarchie.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nie wiem czy chciałbym aby ludzie znający tajemnice państwowe poszli do więzienia. Wolał bym, żeby ich nie oglądać. Może być areszt domowy.

@Fulleks Zostali prawomocnie skazani wyrokiem sądowym. Tu nie ma już dyskusji nad tym. Mają gnić i dać przykład innym posłom, że nie są świętymi krowami. To już nie jest debata o to czy są winni albo jaką mają mieć karę tylko czemu jeszcze nie siedzą.

@Fulleks a to że są na wolności coś zmienia? I tak mogą zrobić ze swoją wiedzą wszystko, co chcą. Jeśli posiadanie wrażliwych informacji miałoby chronić przed pierdlem, to mało którego polityka można byłoby wsadzić

@notak tak jednak zastosowano wobec c nich prawo łaski. Wiem że mogło być nieskuteczne, ale zamiar był jednoznaczny. Szukam kompromisu zamiast stanąć i uprzeć się przy swoim jak wół.

@bleblebator-bombambulator Ale tu masz proste prawo - skazany prawomocnym wyrokiem nie może być posłem i traci mandat. Zostali skazani i stracili mandat w momencie wydania prawomocnego wyroku, czyli 20 grudnia. I żaden SN, czy Hołownia tego nie zmienia, bo nie mają mocy zmieniania przepisów.

Generalnie mają prawo się odwołać od tego, bo mogli stracić mandat np. za nieprawidłowe parkowanie pod sejmem - i tu SN sprawdza, czy takie coś jest zgodne z prawem. Ale SN nie ma możliwości uchylania przepisów lub ich cofania. Jeśli strata mandatu jest zasadna (a ta działa z mocy samego prawa, nawet bez udziału Marszałka), to nie da się tego zmienić. Mogą wnieść skargę kasacyjną do SN i nawet poprosić o wstrzymanie wykonalności orzeczenia, ale wciąż są skazani prawomocnym wyrokiem, czyli nie mogą pełnić mandatu poselskiego.

@Nemrod 

Nie jestem prawnikiem i interesuje mnie, czy w polskim prawie jest wyraźny zapis bez pola do interpretacji, że prezydent może ułaskawiać wyłącznie prawomocne wyroki. Bo jeżeli nie ma takiego zapisu, to oni są wygranymi. A odsiadka im się należy na pegasusa, aferę respiratorową

@bleblebator-bombambulator Ale to jest zupełnie inna sprawa. Sąd nawet nie musi cię skazać na karę więzienia, możesz dostać naganę (albo zawiasy), ale skazany prawomocnym wyrokiem zostałeś i nie możesz być posłem (ani nauczycielem czy policjantem). Nikogo nie interesuje, czy odsiedzisz choćby jeden dzień. Ułaskawienie dotyczy samej kary. Więc jeśli Duda ich jeszcze raz ułaskawi, to nie pójdą siedzieć. Ale skazani prawomocnym wyrokiem są - posłami być nie mogą.

@bleblebator-bombambulator Generalnie się zgadzam. Ale Kodeks Wyborczy jest akurat napisany dość jasno:

Art. 247.  

§ 1.  Wygaśnięcie mandatu posła następuje w przypadku:

1) śmierci posła;

2) utraty prawa wybieralności lub nieposiadania go w dniu wyborów;

Utracili prawo wybieralności z chwilą orzeczenia prawomocnego wyroku (karnego związanego z odsiadką). Koniec kariery posła.

Czy pójdą siedzieć? Wątpię. Tu wchodzą Twoje argumenty, że nie ma żadnej równości wobec prawa.

Zaloguj się aby komentować