476,32 + 2,37 = 478,69


Mam taką przypadłość, że jeśli pośpię dłużej albo zdrzemnę się w ciągu dnia, to mogę zapomnieć o położeniu się spać o normalnej porze. Wczoraj popołudniu przysnąłem podczas słuchania audiobooka i... nie udało mi się jeszcze zasnąć. Około szóstej stwierdziłem, że poczekam, aż zrobi się jasno i pójdę pobiegać, bo jak już zasnę, to po obudzeniu pewnie nie będzie mi się już chciało wyściubić nosa z łóżka.


Czułem się zadziwiająco dobrze, ale nie wiem, czy nie przeceniłem swojego organizmu czy po prostu słucham zbyt szybkiej muzyki, która sprawia, że chce mi się szybciej biec. :' ) Finalnie musiałem walczyć z samym sobą, żeby się nie zatrzymać przed ustalonym punktem. Jakoś się udało doczłapać.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu


#sztafeta #bieganie

43ac9d5c-410a-4fe3-bee0-7f2bc876b9e0

Komentarze (3)

plemnik_w_piwie

@cyberpunkowy_neuromantyk o, przestrzeliłeś ciutkę mini-me-papaton.

Papatycion

Z_buta_za_horyzont

Jeden z najczęstszych błędów na początku biegania to gnanie do przodu. Warto sobie od razu założyć maksymalne tempo i lepiej przebiec spokojnie 3km niż sprintem 1,5 .

cyberpunkowy_neuromantyk

@Z_buta_za_horyzont


Wezmę to pod uwagę następnym razem. : )

Zaloguj się aby komentować