4 miesiące wolności. Z widocznych plusów na pewno zeszła mi opuchlizna z twarzy i lepiej śpię. Nie jest łatwo bo na pewno w majówkę miałem kryzys i ochotę na spożycie jednak dałem radę. Zauważalnie też bardziej drażni mnie widok alkoholu jak np. jest na wejściu w sklepie, gdy widzę ludzi zatruwających się, oraz jestem w 100% za prohibicją. #alkoholizm
