Komentarze (12)

@Lubiepatrzec nawet nie było źle, udało się wcześniej wyrwać i wrócić do auta przed zmrokiem i co najlepsze mimo cienkiej bluzy do biegania najbardziej zmarzły mi palce w rękawiczkach. No i trochę się pojawiły problemy ze stawami, chyba zbyt ambitnie ostatnio pocisnąłem. Trzeba dostosować ambicje do możliwości żeby zachować systematyczność a nie jak w poprzednich latach cisnąłem w opór aż do pierwszej kontuzji a potem laba

@Gustawff głodnemu chleb na myśli? Mnie to się bardziej z baterią (taką do umywalki) skojarzyło i z taką bajką z dzieciństwa o dwójce rodzeństwa z kosmosu gdzie obydwoje mieli takie kamienie, jeden niebieski drugi czerwony

@Gustawff - tylko nie tutaj - bo nam naczelny gej Hejto @Acrivec zniknął.


I tak nie ironicznie jak już Cię zawołałem - co się z Tobą Tomeczku dzieje?

@Z_buta_za_horyzont a co tu opowiadać. Zrobiłem trasę w 3:15 całkiem nieźle. Rześko ale ja bardzo lubię taką pogodę. Ważne że ślisko nie było bo ja co roku kupuję raczki i ciągle zapominam. Mam szczerą nadzieję że mi zapału i czasu nie zbraknie i będę tak chodził regularnie. Jeszcze tylko 13kg i wracamy do dwucyfrowej wagi a wtedy spróbuję trochę pobiegać bo już fragmenty na koniec sobie robiłem lekkim truchtem. Całkiem nieźle jak na kogoś kto 2 lata temu prawie umarł na wiadomo co i lekarze mu powiedzieli, że będzie miał płuca do wymiany

Zaloguj się aby komentować