29 letni mieszkaniec Biełgorodu mierzący 140 cm został zabity w rejonie Ługańska. Artem Nefedov, pseudonim "Nerwus" cierpiał na brak hormonu wzrostu z powodu cukrzycy. Niepełnosprawność nie przeszkadzała mu w pełnieniu roli zwiadowcy w 200 samodzielnej brygadzie strzelców zmotoryzowanych.


#ukraina #rosja #wojna

67e3df48-7cd3-4b7f-b3ed-31dc318593d8

Komentarze (12)

@MacGyver87 nie, serio, nie dość że rodzisz się u ruskich to jeszcze jako niepełnosprawny, pewnie poza zdychaniem z głodu i żebraniem na ulicy nie miał lepszych alternatywy w życiu, zajebiście mi szkoda tego kolesia.

Nie wiem jak zginął, ale jak go znalazł ktoś z Ukrainy, to musiał mieć na pewno niezły mindfuck, że dziecko zginęło 😐

Dobry zwiadowca, wystarczyło ubrać się jak wiejski chłopak, a w razie wpadki mówić, że mieszka w sąsiedniej wsi i był ciekawy, co to za wojsko, ale nikomu nic nie powie.

Zaloguj się aby komentować