26.04.1986 Katastrofa w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Delikatnie mówiąc wywaliło reaktor numer 4
Zdjęcie własne.

26.04.1986 Katastrofa w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Delikatnie mówiąc wywaliło reaktor numer 4
Zdjęcie własne.

@Byk Ja już z pokolenia post Czarnobylskiego więc nie musiałem pić.
Jedno wydarzenie z zmieniło pogląd ogromnej części ludzi na energię jądrową.
Z tym że nie rozumieją że tamten reaktor już w czasie projektowania miał błędy, może nie błędy a sposoby na oszczędności.
Teraz SMR co mają powstać w Polsce nawet nie będą miały zaworów bezpieczeństwa. Taka bezpieczna konstrukcja ma być.
I prawdopodobnie gdyby nie ruskie podejście do rzeczy ważnych, Europa wygladałaby całkowicie inaczej energetycznie. To jedno zdarzenie pogrzebało szansę na atom i cofnęło nas o kilkanaście lat do tyłu, choć może zbyt łaskawie myślę o ludzkości i znaleźlibyśmy inny sposób by sp⁎⁎⁎⁎zyć rzeczy ważne. Zresztą polityka prawie zawsze będzie psuć to, co czysto naukowe i potrzebne ludzkości.
Ogólnie rzecz biorąc nie mamy jako ludzkość wielkiego szczęścia do atomu, a przez lata to był jedyny sensowny sposób na relatywnie ekologiczną energię. Dwa duże bloki w Polsce zmieniły by naprawdę dużo - jak pomyślę o przemyśle który kręci się w około tematów odpadów atomowych to już w ogóle mógłby być ciekawy rozdział w polskiej historii.
A jednocześnie, jak pomyslę o naszej klasie politycznej, nie zdziwiłbym się gdybyśmy sami odwalili jakiś "Czarnobyl" u siebie xD
W ogóle mam dziwne wrażenie że my jako naród mamy talent do wybierania rozwiazań które długofalowo nas zabijają (węgiel) i które zamiast pchać do przodu, powodują destrukcyjną stagnację, ale może to tylko poranny mood i za cholerę nie mam racji :D
Nie atakuje, ale taki komentarz jest stanowczo zbyt daleko posunięty - rosjanie od grubych lat mają twardą propagandę i dyktaturę.
A propaganda ma to do siebie, że jest cholernie skuteczna co widać zresztą po polskim podwórku.
Ale jak dla mnie mówienie że to u nas dba się jeszcze bardziej o dobro partii niż narodu jest średnie - to taki populizm, rzucone hasło które przykleja się do patrzących wąsko którzy mogą to krzyczeć dalej, a finalnie zyskuje na tym zarówno partia jak i nasi przeciwnicy, traci tylko i wyłącznie obywatel.
Ale przyznaję - demokrację mamy dziwną i dalej się jej uczymy i efekty są... No różne :D
Zaloguj się aby komentować