Komentarze (19)

@onpanopticon przypuszczam, że coś podobnego do tego co ja miałem, tylko że na zewnątrz pewne rzeczy trudniej zrobić niż na chomiku

68f1c188-1947-4291-858a-0dc37c8a6e03

@onpanopticon jest coś tam napisane, ale szczerze mówiąc to się na tym nie znam i się tym nie interesuję.


Kwota nie jest wygórowana, bo 350pln miesiąc.


U innego trenera z 3 lata temu miałem identyczne zadanie.

f8867329-bd8d-461d-8437-2e091c683bdb

@Furto szczerze mówiąc to nie widzę tu podobieństwa.


U Ciebie są klasyczne interwały 30/30 i później praca over/under. Czyli trening vo2.


Nie ma to nic wspólnego ze zwolnieniem i ruszaniem na ciężkim przełożeniu co powoduje, że na początku kadencja jest baaardzo niska.

@onpanopticon Na rowerze jeżdżę prawie 5 lat a z trenerami współpracuję 3 lata, więc progres oczywiście jest. Byłby też jakbym nie współpracował.

Jaki? Nie wiem.


Ja osobiście bez trenera raczej bym jeździł za dużo, za mało regeneracji i z tego powodu za mało intensywnych jazd bo bym nie miał na nie siły.

Kiedyś udało mi się zerwać łańcuch jak cisnąłem na pociąg pod górę w śniegu 😁 tyle go nasypało, że jak zszedłem z roweru, to skubany nawet się nie przewrócił 🤣

Nigdy nie wyrzucam wysłużonych spinek, które się zapinają prawie bez użycia siły, właśnie na takie okazje. Zapiąć nowiutką, jeszcze w takiej pizgawizy, to słaby temat.

@wonsz dlatego korzysta się z connex link i ma w poważaniu ten poroniony pomysł, jakim jest spinka wymagająca specjalistycznych narzędzi do obsługi

@Furto "rozhuśtaną" spinkę rozpinam i zapinam gołymi rękami, ona ma tylko pozwolić dojechać na pół gwizdka do jako takiej cywilizacji


tam kształt dziurki robi robotę w connex link czy o co chodzi? Czym to się różni od takiego kmc?

e7c3f3f7-2f34-40cb-a1e9-f96894667686

@wonsz łezka robi robotę, bo nie potrzeba absolutnie żadnych narzędzi. Zapina się taką spinkę równie ciężko co np. guzik w marynarce. Jeżdżę na connexach od 4 lat i jeszcze nigdy łańcuch się nie rozpiął - za wyjątkiem jednej sytuacji, gdzie źle skręciłem korbę xDD Nie byłbym pewien tego rozwiązania tylko przy mocnym grawitacyjnym mtb lub konkretnych ujebach. Póki co connex wytrzymywał mocne interwały, wjazd na podłą kostkę na pełnej piździe przy 40 km/h czy mocne zrywy podczas wyścigu. Nie wiem jak się spisuje w sesjach 11-12s, ale przekonam się już za parę miesięcy. W 9-10s jest niezawodny. Ważne jest tylko by zapinać spinkę jak w instrukcji.

90019b22-5b51-4416-bb97-5da1f3242592

@Furto no to tak jak z kmc, tyle że na początku jest super spasowana, o wiele ciężej się zapina i rozkuwa. A im dłużej o tym gadamy tym bardziej mam wrażenie że @Wagabundowy zerwał łańcuch nie na spince, musiał rozkuć jebniete ogniwo, stąd taki czas, i zapiąć spinkę w jego miejsce. Zresztą widać na zdjęciu obie. Bo my tu w sumie gadamy o standardowej obsłudze spinek.

@wonsz ta, u Marcina chyba walnął na zwykłym ogniwie. W connexie chodzi o to, że zarówno zamknąć, jak i rozpiąć spinkę można bez narzędzi, w kmc chyba tylko w jedną stronę, jeśli nie jest zużyta. Dlatego kształt jest asymetryczny względem długości - aby się nie rozpiera w trakcie jazdy. Rotuję 3 łańcuchami, a spinka jest zawsze ta sama i nie ma różnicy czy jest przebieg 10 czy 10000 km, trzyma tak samo.

@Furto no to ja rotując trzema łańcuchami widzę że kmc potrzebuje czasu, natomiast narzędzia których potrzebujesz (w trasie) jak jest nowa to kawałek sznurka żeby rozkuć i zapierdolić porządnie w korbę żeby zakuć

@wonsz zgadza się, łańcuch puścił na ogniwie i dlatego są dwie spinki.


Ta spinka lekko rękami poszła. Jakby nie chciała się zapiąć rękami to bym ją "ustawił" i dopiął wciskając pedał nogą.

dopiął wciskając pedał nogą.

@Wagabundowy jak powiedzieć "zapierdolić porządnie w korbę żeby zakuć" żeby nie powiedzieć "zapierdolić porządnie w korbę żeby zakuć'" XD

Zaloguj się aby komentować